Zamek Czorsztyn to średniowieczna warownia, która przez długie lata stanowiła ważny element obronny na trakcie handlowym z Krakowa do Budy. Obiekt dawał także schronienie królom Polski w trakcie wojen i lokalnych powstań. Po jego pożarze pod koniec XVIII w. popadł w ruinę, ale nie w zapomnienie. Stał się inspiracją dla artystów romantycznych. Był głównym bohaterem obrazów, czy wierszy. Od 1996 roku jest natomiast udostępniony do zwiedzania jako trwale zabezpieczona ruina. 

Zamek Czorsztyn- trochę historii

Zamek Czorsztyn powstał prawdopodobnie z inicjatywy św. Kingi w XIII wieku. Przypuszcza się, że z warowni mógł korzystać Bolesław Wstydliwy, który od 1243 roku objął tron księcia krakowskiego. Zamek został zbudowany na skarpie 95 metrów nad rzeką Dunajec. Stanowił on istotny element ochrony przed postępującą na północ ekspansją węgierską. Ze względu na jego duże znaczenie w ochronę ważnego traktu handlowego, Kazimierz Wielki podjął decyzję o jego rozbudowie. Stał się wówczas miejscem, w którym chętnie przebywali władcy Polski, w tym Ludwik Andegaweński, Władysław Jagiełło z żoną Jadwigą, czy Władysław Warneńczyk. W Zamku Czorsztyn ukrywał się także Jan Kazimierz w trakcie potopu szwedzkiego. 

Ważnym okresem w rozwoju czorsztyńskiego zamku było przejęcie władzy starosty warowni przez Jana Baranowskiego. Obiekt wówczas przeszedł gruntowną przebudowę, a dodatkowo została wybudowana czterokondygnacyjna baszta, którą możemy oglądać po dzień dzisiejszy. W drugiej połowie XVII wieku zamek w wyniku powstania przejęli górale pod przywództwem Aleksandra Kostki. Z jego władaniem na zamku związana jest legenda, o której wspomnimy później. XVIII wiek okazał się tragiczny dla historii zamku. Po przejęciu władzy przez Sasów zaczął on popadać w ruinę, a pożar jego dachu w 1790 roku tylko pogorszył jego stan. W 1819 roku zamek wraz z okolicznymi dobrami kupiła rodzina Drohojewskich. Ruina stała się wówczas inspiracją do powstania licznych dzieł literacki, obrazów, czy utworów muzycznych. Niektóre z nich możemy do dzisiaj podziwiać w murach czorsztyńskiego zamku. Po II wojnie światowej Zamek Czorsztyn przeszedł w ręce państwowe, a od 1988 roku zarządza nim Pieniński Park Narodowy. W 1996 roku ruiny Zamku Czorsztyn udostępniono do zwiedzania turystom. 

Zamek Czorsztyn- zwiedzanie

Zwiedzaniem Zamku Czorsztyn rozpoczynamy od wizyty w najmłodszej części warowni- czyli zamku dolnego. Powstał on prawdopodobnie w XVII wieku z inicjatywy wspomnianego Jana Baranowskiego. Po przekroczeniu zamkowej bramy znajdowały się tutaj wówczas liczne zabudowania gospodarskie. Był tu spichlerz, stajnie dla koni, a nawet browar czy cegielnia. Z zamku dolnego schodami przedostajemy się na ganek. Tutaj stacjonowała straż, a trochę dalej mieściła się kuchnia, po której pozostało palenisko oraz piekarnia. Z dziedzińca możemy przedostać się na piętro baszty, z której rozpościera się piękna panorama na Jezioro Czorsztyńskie z położonym vis a vis Zamkiem w Niedzicy. Przy sprzyjających warunkach można podobno dojrzeć stąd także Tatry. My po ten widok będziemy musieli tutaj wrócić;) 

W kolejnych pomieszczeniach zamku możemy zobaczyć wystawy związane z jego historią, odbudową i powstaniem w jego otoczeniu rezerwatu przyrody. W jednej z sal czeka na nas także wystawa dotycząca flisaków i łodzi, którymi przewożeni są turyści podczas spływów Dunajcem. Możemy się dowiedzieć, jak powstaje taka łódź, a także zobaczyć ją z bliska. Poszczególne pomieszczenia są opisane zarówno po polsku, jak i angielsku oraz niemiecku. Nam jednak brakowało bardziej szczegółowych opisów, które mogłyby wypełnić lukę, jaka powstała w efekcie braku możliwości skorzystania z przewodnika w zamku. Stąd zwiedzanie może być trochę nużące, jeśli sami nie zadbamy o to, by trochę poczytać o historii zamku i przeznaczeniu kolejnych pomieszczeń. 

Łódź flisaków na Zamku Czorsztyn

Legenda o Zamku Czorsztyn

O Zamku Czorsztyn tak, jak chyba każdy z zamków posiada swoją legendę. Według ludowych podań Wojtek i Szymon- pasterze z Czorsztyna wpadli kiedyś na pomysł poszukiwania skarbów, których podobno w Pieninach nie brakuje. Miejscowy znachor powiedział im, że jeden ze skarbów ukryty przez górala Aleksandra Kostkę znajdował się w podziemiach czorsztyńskiej warowni. Problem tkwił tylko w tym, że skarbu broniły demony i diabły, które łagodnieją jedynie w Noc Świętojańską. W związku, z czym pasterze w najdłuższą noc w roku podjęli się trudu odszukania skarbu. Znaleźli go po długich poszukiwaniach w podziemiach warowni. W tym momencie drzwi, którymi tu weszli, zatrzasnęły się, a korytarze przeszył śmiech diabłów. Pasterze byli przerażeni, jednak nie poddali się i szukali wyjścia z zamku. W końcu udało im się opuścić podziemia i wyjść na powierzchnię Ziemi w okolicach brzegu Dunajca. Pasterze wraz ze skarbem udali się do swojej wsi, której zupełnie nie poznali. Ich rodzin już nie było, tak samo jak domostw, w których zamieszkiwali. Na domiar złego, skarby zamieniły się w nic niewarte kamienie. Nie wiadomo, co stało się potem z pasterzami. Wśród mieszkańców Czorsztyna do dziś krąży legenda o dwóch młodzieńcach, którzy zaginęli w Noc Świętojańską…

Może Cię także zainteresuje? Wąwóz Homole i Wysoka

Zamek Niedzica widziany z Zamku Czorsztyn

Zamek Czorsztyn- dojazd i parking

Zamek Czorsztyn znajduje się w miejscowości Czorsztyn, do której najlepiej dostać się podążając drogą wojewódzką nr 969 z Nowego Targu do Krościenka n/Dunajcem. Z tej szosy należy skręcić nad brzeg Jeziora Czorsztyńskiego, gdzie znajdują się ruiny zamku. Przy zamku znajduje się parking, który jest darmowy przez 90 minut i tylko i wyłącznie dla osób odwiedzających zamek. W przypadku dłuższego postoju koszt pozostawienia tutaj samochodu to 5 zł/h. 

Bilety wstępu

Bilety wstępu do Zamku Czorsztyn można tylko i wyłącznie nabyć bezpośrednio przed wejściem do zamku. Nie ma możliwości ich rezerwacji online. Koszt biletów wstępu (w 2021 r.) to 8 zł- bilet normalny i 4 zł- bilet ulgowy. 

Jeśli znalazłeś na naszym blogu poszukiwane przez Ciebie informacje, kolejną inspirację na wycieczkę, czy odpowiedź na nurtujące Ciebie pytanie, to będziemy niezwykle wdzięczni, gdy wrzucisz nam napiwek do naszej blogowej świnki skarbonki (kliknij w poniższy obrazek). Dziękujemy!!!