Wielka Pętla Rybnicka to około 36-kilometrowa trasa prowadząca wokół Zalewu Rybnickiego i przez okoliczne lasy. Na pierwszy rzut oka może wydawać się, że czeka nas spokojna przejażdżka wokół zbiornika, ale rzeczywistość jest nieco bardziej wymagająca. Na trasie znajdziemy asfaltowe odcinki wzdłuż zalewu, ale także sporo dróg leśnych, szutrów, piasku i nierówności. Są fragmenty bardzo przyjemne i takie, na których trzeba włożyć w jazdę trochę więcej wysiłku. Dlatego Wielka Pętla Rybnicka zdecydowanie nie jest typową, łatwą trasą rowerową dla każdego.

My przejechaliśmy ją z dziećmi, sprawdzając przy okazji, jak w praktyce wygląda pokonanie całej pętli w rodzinnym składzie. I choć udało nam się przejechać całą trasę, nie zabrakło miejsc, w których trzeba było zwolnić, a momentami również trochę powalczyć z nawierzchnią.
W tym wpisie pokazujemy Wielką Pętlę Rybnicką taką, jaką zastaliśmy na trasie – z jej łatwiejszymi i trudniejszymi fragmentami, ciekawymi miejscami po drodze oraz praktycznymi informacjami, które pomogą Wam ocenić, czy będzie to odpowiednia trasa na Waszą rodzinną wycieczkę.
Jeśli kompletujecie sprzęt na takie rodzinne trasy, to w rowerystylowe.pl działa nasz kod rabatowy MANA5, który daje 5% rabatu na wartość całego koszyka, w tym na zakup rowerów!

Wielka Pętla Rybnicka – najważniejsze informacje
Wielka Pętla Rybnicka ma około 36 km długości i prowadzi przez okolice Rybnika. To trasa pętlowa, którą można rozpocząć w kilku miejscach. My wystartowaliśmy przy Zalewie Rybnickim, w okolicy baru przy Żaglach, i przejechaliśmy trasę zgodnie z ruchem wskazówek zegara.
Długość: ok. 36 km
Rodzaj trasy: pętla
Nawierzchnia: asfalt, szuter, drogi leśne, piasek i kamienie
Trudność: średnia, miejscami trudna
Rower: trekkingowy, crossowy, MTB lub gravel na szerszych oponach
Trasa z dziećmi: tak, ale wymaga odpowiedniego przygotowania
Wielka Pętla Rybnicka – opis trasy
Naszą Wielką Pętlę Rybnicką rozpoczynamy nad Zalewem Rybnickim, w okolicy baru przy Żaglach. Stąd ruszamy w prawo i przez pierwsze kilometry jedziemy wygodną drogą rowerową biegnącą wzdłuż drogi wojewódzkiej nr 920.
Po chwili zjeżdżamy w kierunku zapory Zalewu Rybnickiego. Przejazd przez zaporę to jeden z przyjemniejszych fragmentów początku pętli – jedziemy blisko wody, a za nami zostaje miejsce, z którego wystartowaliśmy. Po drugiej stronie kierujemy się dalej w stronę Elektrowni Rybnik.



W okolicy elektrowni asfalt zaczyna ustępować bardziej terenowej nawierzchni. Pojawiają się pierwsze leśne drogi i szutrowe odcinki. Po minięciu elektrowni wjeżdżamy głębiej w las i kierujemy się w stronę Ochojca.
Przez dłuższy czas jedziemy leśnymi drogami i szutrami, choć pojawia się także wymagający fragment bruku. W pewnym momencie las się kończy i wyjeżdżamy pomiędzy zabudowania Ochojca. Przez krótki fragment trzeba jechać drogą, po której poruszają się również samochody, dlatego tutaj warto zachować większą ostrożność. Nie trwa to jednak długo – szybko wracamy na lokalne drogi i ponownie zagłębiamy się w las.
Tutaj zaczyna się jeden z bardziej wymagających fragmentów Wielkiej Pętli Rybnickiej. Przez dłuższy czas jedziemy leśnymi drogami, a nawierzchnia zmienia się właściwie z kilometra na kilometr. Jest szuter, są kamienie, korzenie, a miejscami pojawia się piasek – i to w całkiem sporej ilości. W zależności od warunków może być tu naprawdę wyzwaniowo, szczególnie jeśli jedziemy z przyczepką albo z młodszymi dziećmi.





Po leśnej przeprawie docieramy w okolice Kamienia. Tutaj na chwilę robi się znacznie przyjemniej – czeka na nas szeroka, wygodna droga szutrowa, którą jedzie się zdecydowanie łatwiej. Po chwili pojawiają się zabudowania i przejeżdżamy przez dzielnicę Kamień. To kolejny krótki fragment prowadzący drogami, na których trzeba uważać na samochody, ale szybko wracamy na bardziej terenowy przebieg trasy.
Za Kamieniem ponownie wjeżdżamy do lasu. Tym razem nawierzchnia potrafi być jeszcze bardziej wymagająca – trafiamy na piaszczyste i miejscami błotniste odcinki, a trasa prowadzi w pobliżu podmokłych terenów i leśnych bagien. Po kilku kilometrach docieramy do polany z wiatą i miejscem odpoczynku. To dobre miejsce, żeby zatrzymać się na chwilę, coś zjeść i odpocząć przed dalszą jazdą.



Dalsza część trasy prowadzi w kierunku stawów, a później szeroką drogą szutrową zaczynamy zbliżać się do Rybnika. W końcu docieramy nad rzekę Rudę, która od tego momentu będzie nam towarzyszyć przez kolejne kilometry aż do Zalewu Rybnickiego.
Ten fragment jest już zdecydowanie bardziej rekreacyjny. Jedziemy wzdłuż Rudy, po drodze mijając tężnię solankową oraz place zabaw. To dobre miejsca na dłuższą przerwę, szczególnie jeśli trasę pokonujemy z dziećmi.




Dalej podążamy wzdłuż Rudy w kierunku Zalewu Rybnickiego. Po wszystkich leśnych, piaszczystych i momentami wymagających odcinkach jest to bardzo przyjemne zakończenie pętli.
Wracając w stronę Zalewu Rybnickiego, wjeżdżamy na jego zachodni brzeg. To zdecydowanie najbardziej widokowy fragment całej trasy. Najpierw czeka nas szeroki odcinek szutrowy, którym jedziemy wzdłuż zbiornika. Później nawierzchnia zmienia się na asfalt, by po chwili ponownie przejść w szuter.
Na ostatnich kilkuset metrach znów pojawia się asfalt, a trasa prowadzi już niemal bezpośrednio przy brzegu Zalewu Rybnickiego. Po kilkudziesięciu kilometrach jazdy jest to bardzo przyjemny finał Wielkiej Pętli Rybnickiej.





Wielka Pętla Rybnicka – trudność i nawierzchnia
Wielka Pętla Rybnicka nie jest łatwą trasą. Jej trudność wynika przede wszystkim z nawierzchni, która na przestrzeni kilkudziesięciu kilometrów potrafi mocno się zmieniać. Są wygodne odcinki asfaltowe i szerokie szutry, ale nie brakuje też leśnych dróg z kamieniami, korzeniami i piaskiem. Miejscami piasku jest na tyle dużo, że przejazd wymaga sporo siły, a po opadach dodatkowym utrudnieniem może być błoto.
Pod względem kondycyjnym trasa nie jest szczególnie wymagająca – nie czekają nas tutaj długie podjazdy czy duże przewyższenia. Więcej wysiłku może natomiast kosztować sama jazda po nierównej nawierzchni. Warto więc brać pod uwagę nie tylko dystans, ale również warunki panujące na trasie.

Wielka Pętla Rybnicka z dziećmi – czy warto?
Wielką Pętlę Rybnicką można przejechać z dziećmi, ale nie jest to trasa, którą polecilibyśmy jako pierwszą dłuższą wycieczkę rowerową. Dzieci, które mają już doświadczenie w jeździe po leśnych drogach i są gotowe na dłuższy dystans, mogą potraktować ją jako ciekawe wyzwanie. W przypadku młodszych dzieci sprawdzi się przyczepka rowerowa, choć na piaszczystych, kamienistych i nierównych odcinkach komfort jazdy będzie mniejszy.

Jaki rower na Wielką Pętlę Rybnicką?
Na Wielką Pętlę Rybnicką najlepiej wybrać rower, który dobrze radzi sobie poza asfaltem. Trekking, cross, MTB czy gravel na odpowiednio szerokich oponach będą zdecydowanie lepszym wyborem niż typowy rower miejski czy szosowy.
Najważniejsze są tutaj opony – na trasie trafiają się odcinki piaszczyste, kamieniste i nierówne, dlatego wąskie opony nie będą najlepszym wyborem. Jeśli jedziecie z przyczepką, warto również zwrócić uwagę na jej koła i amortyzację.
- Czytaj także: Trasa rowerowa wokół jeziora Berzdorfersee

Gdzie rozpocząć Wielką Pętlę Rybnicką?
Wielką Pętlę Rybnicką można rozpocząć w kilku miejscach, dlatego nie trzeba koniecznie dojeżdżać samochodem dokładnie do naszego punktu startowego. Do trasy można dołączyć między innymi w okolicy Zalewu Rybnickiego, Ochojca, Kamienia czy tężni w Paruszowcu. Można również rozpocząć wycieczkę bliżej centrum Rybnika, w okolicy kąpieliska Ruda i Stadionu Miejskiego.
My wystartowaliśmy nad Zalewem Rybnickim, w okolicy baru przy Żaglach, i przejechaliśmy pętlę zgodnie z ruchem wskazówek zegara. W okolicy trasy znajduje się również sporo miejsc, w których można zostawić samochód, między innymi w rejonie Kamienia czy tężni.

Wielka Pętla Rybnicka – czy warto?
Wielka Pętla Rybnicka spodoba się przede wszystkim tym, którzy podczas rowerowych wycieczek lubią różnorodność i nie przeszkadza im jazda poza asfaltem. Nie jest to najłatwiejsza trasa w okolicy, ale właśnie dzięki leśnym drogom, szutrom, piaszczystym fragmentom i odcinkom nad wodą jest ciekawsza niż zwykła przejażdżka po asfaltowej ścieżce.
My przejechaliśmy ją z dziećmi i uważamy, że jest to możliwe również w rodzinnym składzie. Trzeba jednak odpowiednio dobrać rower, zarezerwować sobie trochę czasu i przede wszystkim nie nastawiać się na łatwe 36 kilometrów. Jeśli lubicie trasy, które mają trochę terenowego charakteru, Wielka Pętla Rybnicka może być naprawdę fajnym pomysłem na rowerowy dzień.


Jeśli znalazłeś na naszym blogu poszukiwane przez Ciebie informacje, kolejną inspirację na wycieczkę, czy odpowiedź na nurtujące Ciebie pytanie, to będziemy niezwykle wdzięczni, gdy wrzucisz nam napiwek do naszej blogowej świnki skarbonki (kliknij w poniższy obrazek). Dziękujemy!!!
