Beskid Mały: Madohora, Potrójna

Wolny dzień zawsze kończy się u nas tak samo- wyjazdem w góry. To chyba już dla wszystkich oczywiste. Naszej rodziny tym bardziej to nie dziwi. Kiedy dzwonię do rodziców zapowiedzieć się z wizytą, pytają gdzie tym razem się wybieramy, a do nich oczywiście przyjeżdżamy “przy okazji”. Stąd tym razem ruszyliśmy w Beskid Mały. Cel? Potrójna …