Izera to rzeka, którą większość miłośników gór kojarzy z Górami Izerskimi. Tworzy tam przepiękną dolinę, która jest jednym z ciekawszych miejsc w całych Sudetach. My, zabierzemy Was nad Izerę w jej bardziej dolnym biegu, a dokładnie w okolice miejscowości Semily. Tu w jej bardziej górnym biegu tworzy on przełom o typowo górskim charakterze. Nad rzeką przebiega urokliwy szlak zwany Riegrova ścieżka. Równolegle do niego, jednak o ok. 100 metrów wyżej biegnie natomiast Kamenickeho ścieżka. Oba te szlaki tworzą zgrabną pętelkę, a wędrówka nimi zapewnia piękne widoki.

Semily- jak dojechać? To właśnie tu zaczyna się Riegrova Ścieżka

Semily to miejscowość blisko 10-tysięczną, położona na skraju Czeskiego Raju. Znajduje się ok. 35 km od polsko- czeskiej granicy. Z Polski można tu dojechać, przekraczając przejście graniczne w Jakuszycach, Lubawce, czy Kudowie- Zdrój. Każda z tych opcji wiąże się z jazdą wąskimi i krętymi czeskimi drogami tuż przed samym Semily. Z Wrocławia można tu dojechać w ok. 3 godziny. Parking pozwalający na pozostawienie samochodu i wędrówkę powyżej wspomnianą trasą zaznaczyliśmy na poniższej mapie. Całodniowy koszt pozostawienie tutaj auta to 50 kC. Opłatę należy uiścić w parkomacie (można gotówką, bądź kartą).

Riegrova Ścieżka

Z parkingu wędrujemy przez łąkę do granicy lasu. Cały czas towarzyszy nam rzeka Izera. Przed lasem czekają na nas tablice informacyjne, na których nakreślony została historia szlaku, którym będziemy wędrować. W jedną stronę jego długość to 3,5 kilometra. Tuż po wejściu do lasu czeka nas jeden z piękniejszych fragmentów całej trasy. To 77-metrowa galeria, która została zakotwiczona w skale 5,5 metrów nad dnem rzeki Izera. Przemierzając nią, po lewej stronie widzimy wysoką na ok. 70 metrów skałę Wodna Brama, po której poprowadzono 3 via ferraty. Więcej o nich możecie przeczytać TUTAJ. Po zachwytach nad tym odcinkiem ruszamy dalej. Przechodzimy obok jazu. Warto na niego zwrócić uwagę, gdyż od niego aż do elektrowni w Podpalove (gdzie kończy się Riegrova Ścieżka) podziemnym tunelem płynie woda.

Riegrova Ścieżka
Ferrata zlokalizowana po drugiej stronie brzegu Izery

Przechodzimy obok skały w kształcie lwa i stromym podejściem pniemy się ku górze. Nasz wysiłek nie idzie na marne, bo znajdują się tutaj przepiękne punkty widokowe, z których możemy rozkoszować się widokiem na Izerę. Na tym odcinku znajduje się także wiata, gdzie można usiąść i nieco odpocząć po trudach wędrówki. Szlak aż do miejscowości Podspalove usiany jest licznymi formacjami skalnymi. W większości przebiega po wąskiej ścieżce, trawersując zbocze opadające do Izery. W pewnym momencie, po naszej prawej stronie, widoczne jest źródło Antala Staska z 1924 roku, skąd wypływa woda o naprawdę bardzo dobrym smaku. Od niego do wsi Spalova pozostało nam zaledwie kilkaset metrów marszu ścieżką opadającą delikatnie w dół. Widoczne są z niej budynki wspomnianej wcześniej elektrowni, a także Hotel Spalov, obok którego będziemy przechodzić.

Riegerova Ścieżka
Riegerova Ścieżka
Riegerova Ścieżka
Źródło Antala Staska
Elektrownia w Podspalov

Kamenickeho Ścieżka

Przy Hotelu Spalov znajduje się węzeł szlaków turystycznych. My zostawiamy tutaj kolor czerwony i wraz z niebieskim wędrujemy wzdłuż głównej drogi. Nie trwa to jednak zbyt długo, bo po ok. 200 metrach skręcamy w prawo i stromą ścieżką, usianą licznymi buczynami wznosimy się ku górze. Do pokonania mamy ponad 100 metrów różnicy wysokości. Teraz będziemy znów wędrować wzdłuż rzeki Izery, lecz w przeciwnym kierunku. Jest również coś jeszcze, co będzie tę trasę wyróżniać od Riegrovej Ścieżki. Ta, którą teraz maszerujemy, wiedzie ok. 100 metrów powyżej niej, dzięki czemu z punktów widokowych będziemy mogli podziwiać piękne widoki na okolicę.

Buczynowy las na początku niebieskiego szlaku
Panorama rozpościerająca się ze wsi Spalov

Po pokonaniu stromego podejścia dochodzimy do zabudowań wsi Spalove. Warto tu odwrócić się do tyłu i zobaczyć, jak piękna panorama rozciąga się za naszymi plecami. Widoczne są, m.in. Góry Izerskie. Od teraz nasz szlak będzie wiódł leśnym duktem. Trasa, oznaczona kolorem niebieskim, a potem żółtym, którą maszerujemy, wyznaczył w latach 40. XX wieku Jan Kamenicky. To właśnie od jego nazwiska jest ona nazywana Stezka Kamenickeho. Wędrując niespiesznym krokiem, docieramy pod Mysią Skałę. Jest to formacja skalna, na której utworzono punkt widokowy, z którego widoczna jest Dolina Izery oraz Góry Izerskie. Aby się na niego dostać, mamy do pokonania kilka kamiennych stopni, po których przejście ubezpieczone jest łańcuchem.

Wejście na Mysią Skałę
Mysia Skała

Wędrując dalej wśród leśnych gęstwin, docieramy do rozwidlenia szlaków, od którego aż do końca naszej wycieczki będzie nam towarzyszył szlak o kolorze żółtym. Jego charakterystyczną cechą są liczne punkty widokowe zlokalizowane na wychodniach skalnych. Co więcej, to co z pewnością odczujecie, gdy będziecie pokonywać ten odcinek to ciągłe podchodzenie, a następnie schodzenie w dół. Prawdziwy roller-coaster! Wracając jednak do punktów widokowych, to na całym tym odcinku jest ich dokładnie 6. Z niektórych widok jest dość mocno utrudniony, gdyż zasłaniają go drzewa. Na punktach widokowych znajdują się ławeczki, więc śmiało można tu usiąść i rozkoszować się pięknem przyrody. Zwłaszcza że turystów tutaj praktycznie nie ma.

Panorama z jednego z punktów widokowych na Kamenickeho Ścieżka
Kamenickeho Ścieżka- widok na Wodną Bramę

Naładowani fantastycznymi widokami rozpoczynamy zejście w dół, wprost na parking, gdzie zostawiliśmy samochód. Cała pętelka, którą wędrowaliśmy, miała długość 10 kilometrów, a na jej pokonanie potrzebowaliśmy ok. 3 godzin. Wędrując tutaj z dzieciakami i zakładając trochę dłuższe przerwy na punktach widokowych, z pewnością trzeba założyć, że ten czas się nieco wydłuży. Mimo wszystko ogromnie polecamy Wam zerknąć w ten rejon Sudetów!

Jeśli znalazłeś na naszym blogu poszukiwane przez Ciebie informacje, kolejną inspirację na wycieczkę, czy odpowiedź na nurtujące Ciebie pytanie, to będziemy niezwykle wdzięczni, gdy wrzucisz nam napiwek do naszej blogowej świnki skarbonki (kliknij w poniższy obrazek). Dziękujemy!!!