“Huhuha, nasza zima zła”. Tak brzmią słowa popularnej piosenki, jednak czy to oznacza, że zimą najlepiej jest siedzieć w domu i nie wystawiać z niego nosa? Oczywiście, że nie! My trzymamy się stwierdzenia, że “nie ma złej pogody, tylko są źle dobrane ubrania”. I właśnie tym razem napiszemy więcej o ubraniach, które w naszej szafie zostały oznaczone jako niezbędnik każdej zimowej podróży. Jesteście ciekawi, jakie części garderoby sprawdzają się nam na górskim szlak, gdy temperatura powietrza spada poniżej zera, a śnieg szczelnie przykrywa górskie ścieżki? W takim razie zapraszamy do lektury! 

Niezbędnik każdej zimowej podróży- Zawsze ubieraj się na cebulkę! 

Wychodząc w góry zimą, stosujemy zawsze zasadę ubioru na cebulkę. Kilka warstw ubrań gwarantuje nam, że nie zmarzniemy, nawet gdy pogoda nagle się załamie. Trzeba pamiętać, że silne podmuchy wiatru, mogą obniżać odczuwalną temperaturę w górach o nawet kilkanaście stopni. Do tego wysoka wilgotność, silne opady śniegu i może robić się naprawdę nieprzyjemne. Trzeba pamiętać, że warunki w górach mogą zmieniać się bardzo gwałtownie i nawet jeśli w dolinie świeci Słońce, to na górskim grzbiecie może być mgła, opad śniegu, no i przede wszystkim dużo zimniej. Mając to na uwadze, zawsze ubieramy się warstwowo, wiedząc, że z niektórych ubrań możemy w każdej chwili zrezygnować i włożyć je do plecaka. 

Kolejne warstwy ubrań na zimową wycieczkę w góry

  • Bielizna termoaktywna: musimy traktować ją jako naszą drugą skórę, a więc musi pełnić funkcję termoregulacyjną. Oznacza to, że gdy będzie nam za zimno, to będzie zatrzymywać ciepło przy naszej skórze, a gdy będzie za ciepło, to będzie je przepuszczać przez swoją powierzchnię. My zakochaliśmy się w bieliźnie termoaktywnej wykonanej z wełny merino, która w pełni spełnia pokładane w niej oczekiwania. Jeśli szukasz wartościowych koszulek oddychających pełniących rolę bielizny termoaktywnej, sprawdź poniższą ofertę: https://www.e-horyzont.pl/kobieta/bielizna-termoaktywna-damska/koszulki-oddychajace-damskie.html
  • warstwa termiczna: ta warstwa ma zapewnić Wam ciepło, które następnie utrzyma bielizna termoaktywna. Ta warstwa może już stanowić warstwę zewnętrzną, gdy warunki pogodowe nie wymagają tego, by ubrać się cieplej, bądź założyć dodatkową ochronę przed wiatrem, bądź opadami. W tym celu możecie zdecydować się na ubiór polara, softshella, czy bluzy. My, zazwyczaj wybieramy tę ostatnią opcję, a to ze względu głównie na to, że zarówno polar i softshell zajmują w plecaku dość sporo miejsca.
  • kurtka puchowa: stanowi bardzo ważną warstwę termiczną, która okazuje się niezbędna, gdy robi się bardzo zimno. Na szczęście potrafi szybko ogrzać. Ze względu na fakt, że przez długi czas wycieczki taka kurtka przeleży w plecaku, ważna jest jej kompaktowość i lekkość. Wysokiej jakości kurtki puchowe, które będą idealnym wyborem jako warstwa termiczna, znajdziesz tutaj: https://www.e-horyzont.pl/kobieta/kurtki-damskie/kurtki-puchowe-damskie.html
  • kurtka membranowa: idealnie sprawdza się, gdy warunki pogodowe płatają nam psikusa, tzn. zrywa się zimny wiatr, czy dochodzi silny opad śniegu. Niestety jej minusem jest to, że wpływa negatywnie na termoregulację, więc najczęściej na podejściach ląduje po prostu w plecaku. Tutaj także ważne jest to, by jej waga nie była zbyt duża i by się łatwo składała do niedużych rozmiarów. 
  • spodnie: jeśli chodzi o spodnie, to my używamy tych samych, co jesienią. W zimowych spodniach softshellowych jest nam po prostu za ciepło. 
  • czapka: ważne, aby z jednej strony utrzymywała ciepło, a z drugiej, abyśmy się w niej nie pocili. Idealnie sprawdzają się w tym wypadku czapki wykonane z wełny merino, które mają świetne właściwości termoregulacyjne. Ważną kwestią jest także to, by wybrana przez nas czapka bez problemu mieściła się pod kapturem kurtki, bo jak wiadomo- kaptur w górach, zwłaszcza zimą znajduje częste zastosowanie. 
  • rękawiczki: my zawsze zabieramy ze sobą dwie pary- jedne cienkie, które mamy ubrane praktycznie przez cały czas i drugie grube, tzw. łapawice, które zakładamy, jak nasze ręce potrzebują dużo ciepła. 
  • buty: wśród butów stawiamy na nasze wysokie buty trekkingowe. Jeśli stoicie przed wyborem takich na zimę, to ważne, aby miały wodoodporną warstwę ochronną, a także twardą podeszwę. Ten drugi aspekt jest ważny, jeśli będziecie chcieli założyć na nie raczki, bądź raki. Komfort termiczny na stopach zapewniają nam natomiast skarpety. Tutaj już od kilku sezonów pozostajemy wierni tym wykonanym z wełny merino. 
  • stuptuty: to bardzo ważny element zimowej garderoby na wyjście w góry. Wędrując w śniegu, stuptuty zapobiegają jego wpadaniu do wnętrza buta. 

Podejdź indywidualnie do tematu!- Niezbędnik każdej zimowej podróży

Powyższe zestawienie górskich ubrań na zimowe wycieczki niech będzie dla Was inspiracją do stworzenia swojej indywidualnej garderoby. Każdy z nas ma inne potrzeby i inaczej odczuwa chłód, dlatego metodą prób i błędów po kilku zimowych wyprawach z pewnością przekonasz się, jaki ubiór sprawdza się u Ciebie najlepiej. 

Może Cię zainteresuje? W góry z niemowlakiem. Jak się przygotować?