Korbania - wieża widokowa, szlak [Bieszczady]
Bieszczady Góry Polska

Korbania – wieża widokowa, szlak [Bieszczady]

Korbania to bieszczadzki szczyt wznoszący się na wysokość 894 m n.p.m. Na jego wierzchołku znajduje się 9-metrowa drewniana wieża widokowa. Z jej tarasu można oglądać panoramę obejmującą swym zasięgiem Jezioro Solińskie, Góry Słonne, czy bieszczadzkie połoniny. Najkrótszy szlak na Korbanię prowadzi z Bukowca. Dłuższą opcją dostania się na jej szczyt jest marsz ze wsi Polanki przez Łopienkę. W tym drugim wypadku po drodze odwiedzimy, jednak piękną cerkiew. My, na Korbanię udaliśmy się najkrótszą z możliwych tras, którą rozpoczęliśmy w Bukowcu. 

Korbania
Korbania- Wieża widokowa

Korbania- jak dojechać na początek szlaku? 

Początek najkrótszego szlaku na Korbanię znajduje się na końcu wsi Bukowiec. Aby tu dojechać, należy na drodze wojewódzkiej nr 894 przebiegającej przez Bukowiec, skręcić przy kościele parafialnym, w drogę oznakowaną jako “ślepa”. Spokojnie, tędy po kilku minutach dojedziemy na sporej wielkości bezpłatny parking. Znajduje się tu także duża wiata z kominkiem. 

Z tego parkingu na Korbanię poprowadzono ścieżkę dydaktyczną znakowaną na kolor zielony. Szlakowskazy mówią, że wędrówka nią powinna zająć ok. 90 minut. Wydaje nam się, że ten czas jest zdecydowanie zbyt wydłużony i spokojnym tempem szczyt można zdobyć w nawet 60 minut. 

Korbania- szlak z Bukowca

Szlak z Bukowca na Korbanię prowadzi cały czas przez las. Dzięki temu tę opcję wędrówki polecamy szczególnie w ciepłe dni, gdy wędrówka po bieszczadzkich połoninach może być męcząca. Wówczas tutaj jest wtedy chłodno i przyjemnie. Wędrując ścieżką, stopniowo wznosimy się do góry. Nie jest tu zbyt stromo, ale też nie za bardzo płasko. Idealnie by się nieco zmęczyć, ale z drugiej strony, by wędrówka nie zamieniła się w ciężką wyrypę. Po drodze, co kilkaset metrów mijamy drewniane ławeczki, które nas kuszą, by na nich przysiąść i odpocząć przed dalszą drogą. Tuż przed szczytem czeka nas krótkie podejście o nieco większym nachyleniu, ale przed naszymi oczami widzimy już cel naszej wędrówki, więc idzie się jakby trochę łatwiej. 

Korbania
Korbania- w drodze na szczyt

Na szczycie Korbanii

Po ok. godzinie wędrówki od parkingu w Bukowcu stajemy na szczycie Korbani. Ku naszemu niemiłemu zaskoczeniu okolicę spowiła mgła, która skutecznie ogranicza nam obejrzenie panoramy, jaka rozpościera się wieży widokowej ulokowanej na szczycie. Możemy z niej dojrzeć jedynie Bukowiec i lekki zarys Jeziora Solińskiego wraz z otaczającymi go wzniesieniami. Szkoda, że nie możemy spoglądać na Góry Słonne czy bieszczadzkie połoniny, które podobno wyglądają stąd wspaniale. Trudno, będzie po co tutaj wracać:) Co do samej wieży, to na jej najwyższym tarasie znajdują się tablice, które ułatwiają podziwianie otaczających nas widoków. 

Zobacz także: Rezerwat Przyrody Sine Wiry

Korbania
Korbania- pod szczytem
Korbania
Korbania- wiaty turystyczne na szczycie
Korbania
Korbania- wieża widokowa

Na szczycie Korbani oprócz wieży znajdują się także wiaty, ławki oraz schron, który pozwala się schować w przypadku załamania pogody. My, na szczycie spędziliśmy kilkadziesiąt minut, licząc po cichu, że mgła się rozstąpi i będziemy mogli podziwiać panoramę, jaką znamy z przewodników. Niestety, nic takiego się nie stało, a to oznacza, że na Korbanię na pewno wrócimy, tylko może przyjdziemy tutaj jakimś innym szlakiem;) 

Korbania
Korbania- widok z wieży widokowej

Do Bukowca wracamy po własnych śladach. Do góry wędruje całkiem sporo turystów, więc nie jest to taki mało popularny szlak, jak nam się początkowo zdawało. Rano na górę wędrowaliśmy sami, a na szczycie spotkaliśmy zaledwie dwie osoby. Dwie godziny później tych osób byłoby zapewne już kilkadziesiąt! Całość wycieczki kończymy po blisko 3 godzinach. W czasie wędrówki nie spieszyliśmy się specjalnie. Szliśmy dość wolno, spokojnym tempem, więc śmiało możemy tę trasę polecić na krótką rodzinną wycieczkę, bądź jako rozruch przed dłuższymi, bieszczadzkimi wędrówkami. 

Jeśli znalazłeś na naszym blogu poszukiwane przez Ciebie informacje, kolejną inspirację na wycieczkę, czy odpowiedź na nurtujące Ciebie pytanie, to będziemy niezwykle wdzięczni, gdy wrzucisz nam napiwek do naszej blogowej świnki skarbonki (kliknij w poniższy obrazek). Dziękujemy!!!

Może Cię także zainteresuje...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *