Hala Gąsienicowa to zdecydowanie jedno z piękniejszych miejsc po polskiej stronie Tatr. Stając na jej skraju, możemy podziwiać przepiękną panoramę, którą zna każdy tatromaniak. Kościelec, Świnica, Orla Perć– wszystkie powyższe wydają się być na wyciągnięcie ręki! Hala Gąsienicowa to także ważne miejsce dla taterników. Tutaj właśnie znajduje się Betlejemka- chyba najbardziej znana ich baza. Jaki szlak wiodący na Halę Gąsienicową wybrać? Poniżej prezentujemy 3 warianty tras, którymi możecie dotrzeć w to magiczne miejsce!

Hala Gąsienicowa w zimowej scenerii. W tle Kościelec i Świnica

Hala Gąsienicowa przez Dolinę Jaworzynki 

Stojąc na rozstaju szlaków w Kuźnicach, każda osoba wybierająca się na Halę Gąsienicową zawsze ma ten sam dylemat: iść przez Dolinę Jaworzynki, czy przez Boczań? Na początek zabierzemy Was na wycieczkę tym pierwszym wariantem! 

Dolina Jaworzynki

Jest on znakowany na kolor żółty i początkowo prowadzi płaską, wygodną leśną ścieżką. Po ok. 10-15 minutach wędrówki nią docieramy na Polanę Jaworzynki. Tutaj możemy dojrzeć kilka opuszczonych szałasów pasterskich, co świadczy o tym, że przed laty kultywowano tutaj wypas owiec. Dolina Jaworzynki to miejsce, które jako dom chętnie wybierają tatrzańskie zwierzęta, takie jak niedźwiedź, czy jeleń. Przemierzając polanę mamy możliwość podziwiania Kopy Magury, Wielkiej Kopy Królowej i Małej Kopy Królowej. Po stosunkowo przyjemnym spacerze teraz czeka na nas strome podejście na Przełęcz Między Kopami (1499 m n.p.m.). Początkowo wiedzie ono po kamiennych schodach, a po skręceniu ostro w lewo po bardziej wymagającym terenie. Gdy już  się rozprawimy z tym odcinkiem, to aby w końcu ujrzeć Halę Gąsienicową pozostanie nam do przebycia tylko krótki fragment.

Podejście na Przełęcz między Kopami z Doliny Jaworzynki

Z Przełęczy Między Kopami na Halę Gąsienicową dojdziemy po ok. 10 minutach. Jednak do tego czasu doliczcie jeszcze ten, który upłynie Wam na zachwycaniu się pięknymi widokami. A jest co oglądać! Po minięciu po prawej stronie Betlejemki możemy zejść do schroniska Murowaniec, albo podążyć gdzieś dalej i wyżej! 

Hala Gąsienicowa

Hala Gąsienicowa przez Boczań

Aby wędrować na Halę Gąsienicową przez Boczań, musimy trzymać się niebieskich szlakowskazów. W przeciwieństwie do trasy przez Dolinę Jaworzynki, wędrując tym wariantem, od razu rozpoczynamy marsz pod górę. Początkowo trasa wiedzie gęstym lasem i nie mamy możliwości podziwiania jakichkolwiek widoków. W jednym tylko miejscu znajduje się prześwit, skąd dojrzymy Kopę Magury, a także Giewont. Jednak im wyżej tym będzie ładniej! Po osiągnięciu szczytu Boczania teraz czeka nas trawers Skupniowego Upłazu. Ze ścieżki, którą wędrujemy, pięknie widoczny jest Giewont, a z lewej Wielki Kopieniec. Gdy się odwrócimy, to naszym oczom natomiast ukazuje się panorama Podhala, Gorców, Pienin, Beskidu Sądeckiego, a także Żywieckiego. Jest pięknie! Po ok. godzinie wędrówki docieramy do Przełęczy Między Kopami, gdzie spotykamy się z żółtym szlakiem. Teraz już wraz z nim, dobrze nam znaną trasą podążamy ku Hali Gąsienicowej. 

Przełęcz między Kopami
Hala Gąsienicowa

Może Cię zainteresuje? 10 propozycji tras dla średnioozaawansowanych górołazów!

Hala Gąsienicowa z Brzezin przez Dolinę Suchej Wody

Szlak przez Dolinę Suchej Wody to najłatwiejsza opcja dotarcia na Halę Gąsienicową. Jej początek znajduje się w Brzezinach, przy drodze Oswalda Balzera łączącej Zakopane z Łysą Polanę. Jeśli nie dysponujecie własnym transportem, to możecie się tutaj dostać busem jadącym w kierunku Morskiego Oka. Trasa ta jest znakowana na kolor czarny. Prawie przez cały czas wiedzie gęstym lasem, więc wędrówka nią jest pozbawiona jakichkolwiek widoków. Wzdłuż ścieżki płynie potok Sucha Woda, którego szum umila nam wycieczkę. No, chyba że akurat jego koryto wyschło, a woda płynie pod ziemią… A zdarza się to nader często- nie bez powodu potok nazwano Sucha Woda;) 

Wracamy, jednak do szlaku. Poza tym, że jest on dość łatwy, a ścieżka przez cały czas łagodnie wznosi się do góry, to nie wyróżnia się niczym szczególnym. Co ważne, szlak ten jest w minimalnym stopniu zagrożony lawinami, więc można śmiało nim wędrować także zimą, również z sankami. Ta droga, jako jedna z nielicznych w Tatrach jest także udostępniona rowerzystom. 

Schronisko Murowaniec
Dolina Gąsienicowa widziana z Kościelca

Jeśli znalazłeś na naszym blogu poszukiwane przez Ciebie informacje, kolejną inspirację na wycieczkę, czy odpowiedź na nurtujące Ciebie pytanie, to będziemy niezwykle wdzięczni, gdy wrzucisz nam napiwek do naszej blogowej świnki skarbonki (kliknij w poniższy obrazek). Dziękujemy!!!