Czechy, Góry Rychlebskie, Sudety

Góry Rychlebskie: Dalimilova rozhledna- wieża widokowa na Vetrovie

Dalimilova rozhledna- tak nazwano wieżę widokową, którą w lipcu 2021 roku otwarto na szczycie Vetrov (918 m n.p.m.) w Górach Rychlebskich. Została ona zbudowana na wzór dawnej wieży, która wieńczyła wierzchołek Śnieżnika. Stara wieża została otwarta dla ruchu turystycznego w 1899 roku. Niestety jej los zakończył się 74 lata później. Ze względu na zły stan techniczny została wysadzona w powietrze. Jej wierna replika została zbudowana kilkadziesiąt kilometrów dalej, niedaleko polsko- czeskiej granicy. 

Dalilimilova rozhledna na szczycie góry Vetrov

Wycieczką zaczynamy w Petrikovie

Petrikov to część wsi Ostruzna leżącej w pobliżu słynnego centrum narciarskiego Ramzova, ok. 15 kilometrów od Jesenika. Wieś jest niezwykle urokliwa i klimatyczna, a swoim wyglądem przypomina alpejskie miejscowości.  Samochód możemy zaparkować na sporym parkingu przed Petrikovem. Dalej wjazd jest często niemożliwy- w okresie dużego nasilenia ruchu jest on udostępniony tylko dla mieszkańców i turystów nocujących w tutejszych pensjonatach. W zimie z parkingu do wsi, pod wyciągi narciarskie kursują skibusy. W okresie letnim jesteśmy zdani wyłącznie na siebie. Przed nami 1,5 kilometra spaceru przez wieś, który z pewnością nie należy do tych nudnych. Urozmaicona architektura tej miejscowości absorbuje na tyle naszą uwagę, że nawet nie wiemy kiedy i meldujemy się przy rozwidleniu szlaków. 

Petrikov

Czerwonym szlakiem do schroniska Paprsek

Rozwidlenie szlaków w Petrikovie daje nam kilka możliwości wędrówki. Wybierając kolor niebieski możemy zdobyć Smrk, a następnie podążyć ku wierzchołkowi Kowadła (więcej o tym szczycie przeczytacie TUTAJ) i polskim Bielicom. My, jednak obieramy przeciwny kierunek i za czerwonymi szlakowskazami wędrujemy ku Cisarskej Boudzie. Jeśli komuś było za mało asfaltu, gdy przemierzał Petrikov to teraz “na dokładkę” przed nami jeszcze 1,5 kilometra spaceru po tej nawierzchni. Wędrówkę umila nam potok Branna, którego doliną właśnie wiedzie szlak. Po ok. 30 minutach dochodzimy do skrzyżowania dróg. W lewo skręca droga asfaltowa, nasz szlak natomiast podąża na wprost, stromo ku górze. 
 
W dolinie potoku Branna

Teraz, w końcu możemy poczuć się jak w górach. Mozolnie zdobywamy kolejne metry, a wszystkiemu winne są… jagody! Przy samym szlaku rośnie ich cała masa! I tym sposobem z fioletowymi językami docieramy do Cisarskej Boudy. To sporej wielkości wiata, w której śmiało, można nocować. Znajdują się tutaj ławki, stoły, a nawet kominek. Spod niej trzymając się cały czas czerwonych znaków kierujemy się ku schronisku Paprsek. Ścieżka, którą wędrujemy, jest bardzo przyjemna- szeroka i o niewielkim nachyleniu. Dlatego, sporo tutaj rowerzystów, a także rodziców z dziećmi w wózkach. Od Cisarskej Boudy na Paprsek (1027 m n.p.m.) mamy 2 kilometry, których przejście zajmuje nam niecałe 30 minut. Pod schroniskiem jak zawsze tłumy. Wszystko przez to, że pod same drzwi chaty można podjechać własnym samochodem.

Cisarska Bouda

Z chaty Paprsek na Dalimilova rozhledna

Chata Paprsek swoją popularność zawdzięcza nie tylko łatwej dostępności. W pobliżu schroniska znajduje się mini park linowy i plac zabaw. Obydwa udostępnione całkowicie za darmo. Są tutaj także wyciągi narciarskie, a w zimie miejsce to, staje się centrum narciarstwa biegowego. Fani tego sportu mogą korzystać z ponad 200 kilometrów tras narciarskich, które są połączone także z tymi po polskiej stronie! No i jest jeszcze jeden argument. Fantastyczna, czeska kuchnia! Knedliki z borówkami, czy zupa czosnkowa to sztandarowe dania, które obowiązkowo trzeba spróbować jeśli się tutaj pojawimy. 
 
Chata Paprsek
Knedliki z borówkami- klasyczne danie czeskiej kuchni

Spod chaty Paprsek świetnie widać cel naszej dzisiejszej wycieczki- wieżę widokową na Vetrovie. Już stąd wygląda niesamowicie, więc zachęceni tą panoramą czym prędzej kierujemy się ku niej. Aby tego dokonać, wybieramy zielone szlakowskazy, które po dwóch kilometrach prawie ciągłego schodzenia w dół (dopiero przed samą wieżą czeka nas podejście) doprowadzają nas pod wyjątkową atrakcję Gór Rychlebskich- Dalimilova rozhledna. 

Kierunkowskaz wskazujący trasę na wieżę widokową na Vetrovie

Dalimilova rozhledna- wyjątkowa wieża w Sudetach

Dalimilova rozhledna, czyli nowa wieża widokowa na Vetrovie już z daleka wygląda wyjątkowo. Przyciąga swym wyglądem jak magnes! Co ważne, kompletnie nie szpeci otaczającego ją krajobrazu, a wręcz przeciwnie- świetnie się w niego wkomponowała. Wieża wygląda niczym z bajkowego zamku, a to wszystko w otoczeniu zielonych wzgórz i pagórków. 
Dalmilova rozhledna
Dalmilova rozhledna

Zejdźmy, jednak na ziemię! To jednak tylko po to, by wspiąć się 33 metry nad jej powierzchnię- bo właśnie taką wysokość liczy sobie wieża. Wstęp na nią jest płatny (120 Kc- bilet normalny, 60 Kc- bilet ulgowy), a bilety można nabyć w automacie przy wejściu do obiektu. Co można zobaczyć z góry? Przede wszystkim szczyty Wysokiego Jesionika, Gór Rychlebskich i naszych- Gór Bialskich oraz Złotych. Będąc wewnątrz wieży, możemy zobaczyć także to, z jaką ogromną starannością została wykonana! Jak dla nas to zdecydowany numer jeden w Sudetach, jeśli chodzi o tego typu obiekty.

Szczegóły dotyczące wieży widokowej na górze Vetrov znajdziecie pod linkiem -> https://dalimilovarozhledna.cz/ 

Widok ze szczytu Vetrova

Wracamy po własnych śladach

Spod Dalimilova rozhledna wracamy po własnych śladach. Najpierw ku schronisku Paprsek, a następnie koło Cisarskej Boudy i czerrwonym szlakiem do Petrikova. Całość wycieczki wyniosła niewiele ponad 18 kilometrów, na których pokonanie potrzebowaliśmy blisko 6 godzin (ze wszystkimi przerwami). 

Na powrotnej ścieżce

Dalimilova rozhledna- możliwe szlaki dojściowe

Istnieją również krótsze trasy umożliwiające dotarcie pod samą wieżę widokową na Vetrovie. Pierwsza opcja to dojazd do Velkego Brna, skąd na szczyt jest ok. 20 minut spaceru. Trochę dłuższą opcją jest dotarcie pod schronisko Paprsek i stamtąd podążanie za zielonymi znakami (ok. 30 minut w jedną stronę). Ciekawą opcją wycieczki może być także podążanie na Vetrov z Bielic. Z tej uroczej, sudeckiej miejscowości najpierw podążamy za niebieskimi znakami, a po dotarciu na Paprsek już z zielonym szlakiem dotrzemy pod samą wieżę. 

Jeśli znalazłeś na naszym blogu poszukiwane przez Ciebie informacje, kolejną inspirację na wycieczkę, czy odpowiedź na nurtujące Ciebie pytanie, to będziemy niezwykle wdzięczni, gdy wrzucisz nam napiwek do naszej blogowej świnki skarbonki (kliknij w poniższy obrazek). Dziękujemy!!!

You may also like...

Dodaj komentarz