Eurocamp Grado – Tenuta Primero. Camping nad Adriatykiem z dziećmi

Eurocamp Tenuta Primero Grado
Eurocamp Tenuta Primero Grado

Grado było naszym pierwszym przystankiem podczas wyjazdu, którego głównym celem była Słowenia. Szukaliśmy jednak miejsca, które pozwoli nam nie tylko wygodnie rozpocząć podróż, ale również połączyć zwiedzanie Słowenii z kilkoma dniami nad Adriatykiem. Wybór padł na Tenuta Primero. To duży kemping z własną plażą, basenami i domkami Eurocampu.

Eurocamp Tenuta Primero to idealne połączenie odpoczynku i zwiedzania
Eurocamp Tenuta Primero to idealne połączenie odpoczynku i zwiedzania

Kiedy zaczęliśmy planować wyjazd do Słowenii, od początku wiedzieliśmy, że nie chcemy spędzić całego urlopu wyłącznie w górach. Bardzo lubimy taki sposób podróżowania, ale tym razem jechaliśmy z dwójką dzieci, więc chcieliśmy znaleźć również trochę czasu na zwyczajny odpoczynek. Bez codziennego pakowania plecaków, szukania kolejnych szlaków i zastanawiania się, co zobaczymy następnego dnia.

Jednocześnie szkoda byłoby pojechać tak daleko i ograniczyć się tylko do kilku dni nad morzem. Zależało nam więc na miejscu, które pozwoli połączyć obie rzeczy. To znaczy mieć Adriatyk na wyciągnięcie ręki, a jednocześnie znajdować się na tyle blisko Słowenii, żeby bez problemu ruszać stamtąd na wycieczki. Właśnie w tym momencie pojawiła się propozycja współpracy z Eurocampem. Dostaliśmy możliwość wyboru campingu, który najlepiej pasowałby do naszego planu podróży. Przejrzeliśmy dostępne miejsca i dość szybko zainteresowało nas Tenuta Primero w Grado. Lokalizacja była dla nas kluczowa. Grado leży na włoskim wybrzeżu Adriatyku, a do granicy ze Słowenią jest stąd stosunkowo blisko. 

Domki na Eurocampie w Grado
Domki na Eurocampie w Grado

Tenuta Primero – camping, który okazał się naprawdę duży

Jeśli wcześniej nie mieliście okazji zatrzymać się na dużym campingu, Tenuta Primero może być pewnym zaskoczeniem. My na większym chyba jeszcze nie byliśmy. Kompleks zajmuje ogromny teren i oprócz domków znajdują się tutaj między innymi baseny, boiska, korty tenisowe, place zabaw, restauracje, market, prywatna plaża, a nawet pole golfowe. Na początku trzeba się więc trochę przyzwyczaić do jego skali. Z drugiej strony właśnie dzięki temu przez kilka dni można praktycznie nie ruszać samochodu. Wszystko, czego potrzebowaliśmy podczas pobytu z dziećmi, znajdowało się na miejscu.

My zamieszkaliśmy w domku Premium Eurocampu. Mieliśmy trzy sypialnie, kuchnię, łazienkę i taras z dużym stołem oraz częścią wypoczynkową. Przy dwójce dzieci taka przestrzeń naprawdę się przydaje, szczególnie kiedy spędza się na campingu kilka dni. Z tarasu korzystaliśmy zresztą bardzo dużo. Jedliśmy tutaj śniadania, kolacje i spędzaliśmy część wieczorów. Możliwość wyjścia przed domek i posiedzenia na zewnątrz była dla nas jednym z przyjemniejszych elementów całego pobytu.

Warto tylko wcześniej dokładnie sprawdzić, co obejmuje wyposażenie domku. My tego nie zrobiliśmy i dopiero na miejscu zorientowaliśmy się, że pościel i ręczniki nie są w standardzie. Nie było również papieru toaletowego czy podstawowych środków do zmywania. To był oczywiście bardziej nasz błąd niż problem z samym zakwaterowaniem. Po prostu nie doczytaliśmy informacji przed przyjazdem.

Salon z kuchnią w domku Premium
Salon z kuchnią w domku Premium
W domku Eurocamp Premium znajdują się aż 3 sypialnie
W domku Eurocamp Premium znajdują się aż 3 sypialnie
W domku jest przestronna łazienka
W domku jest przestronna łazienka
Taras w domku Eurocamp to miejsce, gdzie spędza się najwięcej czasu
Taras w domku Eurocamp to miejsce, gdzie spędza się najwięcej czasu

Baseny, plaża i sporo atrakcji dla dzieci

Największą zaletą takiego campingu podczas wyjazdu z dziećmi jest oczywiście to, że nie trzeba codziennie wymyślać im kolejnych atrakcji. W Tenuta Primero jest ich wystarczająco dużo, żeby spokojnie zapełnić cały dzień. Na terenie kompleksu znajduje się kilka basenów, m.in. basen do pływania, basen rekreacyjny, brodzik ze zjeżdżalnią oraz basen przypominający leniwą rzekę. Dla najmłodszych przygotowano dodatkowo osobną strefę wodnych zabaw. Są również dwa place zabaw, boiska i korty tenisowe. Organizowane są turnieje siatkówki i tenisa stołowego, treningi piłkarskie oraz inne zajęcia sportowe. Jest też pole golfowe, ale akurat z tej atrakcji nie skorzystaliśmy. Najważniejsza była dla nas jednak plaża. Camping ma własny, piaszczysty odcinek wybrzeża, a nad bezpieczeństwem kąpiących się czuwa ratownik. Przy brzegu jest dość płytko, więc dzieci mogą spokojnie bawić się w wodzie.

Kemping Tenuto Primero posiada kompleks basenów
Kemping Tenuto Primero posiada kompleks basenów
Relaks na basenie
Relaks na basenie
Na basenie znajduje się również przestrzeń dla najmłodszych
Na basenie znajduje się również przestrzeń dla najmłodszych
Kemping Trento Primero posiada prywatną plażę
Kemping Trento Primero posiada prywatną plażę

Animacje, z których korzystaliśmy częściej, niż zakładaliśmy

Na początku nie byliśmy pewni, czy będziemy w ogóle korzystać z animacji. Przy naszym sposobie podróżowania zwykle mamy wystarczająco dużo własnych planów. Tutaj jednak szybko okazało się, że dzieci chętnie dołączają do organizowanych zajęć.

W ciągu dnia były zabawy przy basenie, gry na plaży czy różnego rodzaju zajęcia dla dzieci. Wieczorem program zaczynał się od części skierowanej do najmłodszych. Były tańce i zabawy, a później przygotowywano również atrakcje dla całych rodzin.

Podczas naszego pobytu trafiliśmy między innymi na pokazy, gry, tańce i występ kabaretowy. Animacje prowadzone były po włosku, angielsku i niemiecku. Dla dzieci była to po prostu kolejna forma zabawy, a dla nas czasem całkiem niezła okazja, żeby przez chwilę usiąść i odpocząć. 

Animacje na basenie
Animacje na basenie

Grado i okolice – co zobaczyć podczas pobytu?

Dużą zaletą Tenuta Primero jest jednak nie tylko to, co znajduje się na terenie campingu. Grado można potraktować jako bazę do zwiedzania sporego fragmentu północnych Włoch, a dzięki bliskości granicy również Słowenii.

My podczas pobytu zajrzeliśmy między innymi do samego Grado, odwiedziliśmy rezerwaty Valle Cavanata i Isola della Cona, pojechaliśmy do Aquilei i Grotta Gigante. Po drodze między Grado a Słowenią zatrzymaliśmy się również przy jaskiniach Postojna i Škocjan, a także  wybraliśmy się na słoweńskie wybrzeże – do Piranu. 

Grado – stare miasto i laguna

Samo Grado warto zostawić sobie przynajmniej na kilka godzin. Historyczne centrum jest niewielkie, ale bardzo przyjemne na spacer. Wąskie uliczki, niewielkie place i zabytkowe kościoły przypominają, że zanim Grado stało się popularnym kurortem, było przede wszystkim rybackim miastem.

Do tego dochodzą szerokie, piaszczyste plaże i płytka woda przy brzegu, co sprawia, że Grado jest całkiem wygodnym miejscem na rodzinny pobyt. Miasto leży również na skraju laguny, która zajmuje ogromny obszar. 

Włoski klimat bijący z uliczek Grado
Włoski klimat bijący z uliczek Grado
Stare Miasto w Grado
Stare Miasto w Grado
Piaszczysta plaża w Grado
Piaszczysta plaża w Grado
Nadmorska promenada w Grado
Nadmorska promenada w Grado

Valle Cavanata i Isola della Cona

Jeszcze ciekawszym przyrodniczo miejscem jest Isola della Cona, położona przy ujściu rzeki Soczy (tak tej samej, która tworzy malowniczą dolinę w Słowenii). To rozległy rezerwat z lagunami, rozlewiskami i terenami podmokłymi. Jeśli interesuje Was przyroda i obserwowanie ptaków, warto zarezerwować sobie na to miejsce kilka godzin. Zwłaszcza że jest to zupełnie inny krajobraz niż ten, który większość osób kojarzy z włoskim wybrzeżem.

Punkty do obserwacji ptaków przy ujściu Soczy do Adriatyku
Punkty do obserwacji ptaków przy ujściu Soczy do Adriatyku
Rezerwat przyrody ujścia Soczy
Rezerwat przyrody ujścia Soczy
Punkty obserwacyjne
Punkty obserwacyjne
Okolice Grado to popularne miejsce do zimowania dla flamingów
Okolice Grado to popularne miejsce do zimowania dla flamingów

Aquileia – kawałek historii

Dobrym pomysłem na wycieczkę jest również Aquileia. Dawne rzymskie miasto należy dziś do najważniejszych stanowisk archeologicznych w regionie, a największe wrażenie robi bazylika z ogromną, zachowaną mozaikową posadzką. Aquileia znajduje się na liście UNESCO i podczas naszego pobytu było w niej naprawdę tłoczno.

Akwileja została wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO
Akwileja została wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO
Dawne Forum Romanum w Akwileji
Dawne Forum Romanum w Akwileji
Starożytne ruin w Akwileji
Starożytne ruin w Akwileji
Starożytny port rzeczny w Akwileji
Starożytny port rzeczny w Akwileji

Grotta Gigante 

Podczas naszego pobytu wybraliśmy się również do Grotta Gigante. To już wycieczka wymagająca trochę więcej czasu, ale spokojnie można zrobić ją jako wypad z Grado i tego samego dnia wrócić na camping.

Sama jaskinia robi ogromne wrażenie. Jej główna komora ma niemal 100 metrów wysokości, a podczas zwiedzania pokonuje się około 500 schodów. Na trasie znajdują się również dwa ogromne wahadła geodezyjne, każde o długości blisko 100 metrów.

Grotta Gigante to jedna z największych komór skalnych na świecie
Grotta Gigante to jedna z największych komór skalnych na świecie
Jaskinia ta znajduje się ok. 40 minut autem z Eurocamp Tenuta Primero
Jaskinia ta znajduje się ok. 40 minut autem z Eurocamp Tenuta Primero
Zwiedzanie Grotta Gigante robi ogromne wrażenie
Zwiedzanie Grotta Gigante robi ogromne wrażenie

Piran i słoweńskie wybrzeże

Grado jest również dobrym miejscem, jeśli podczas pobytu we Włoszech chcecie zajrzeć na słoweńskie wybrzeże. My właśnie tak zrobiliśmy.  Jednego dnia wybraliśmy się do Piranu. Najpierw zobaczyliśmy miasto z wody podczas rejsu z Portorož do Izoli, a później pojechaliśmy do samego Piranu, żeby przejść się po jego uliczkach i zobaczyć miasto już z bliska. Piran zrobił na nas bardzo dobre wrażenie. Niewielkie stare miasto, kolorowe kamienice, plac Tartiniego i Adriatyk sprawiają, że spacer tutaj wygląda zupełnie inaczej niż w Grado.

Główny plac w Piranie
Główny plac w Piranie
Piran - widok z murów miejskich
Piran – widok z murów miejskich
Izola
Izola

Triest i Miramare

Przy dłuższym pobycie można również pojechać do Triestu. Po drodze znajduje się zamek Miramare, położony tuż nad morzem. My podczas tego wyjazdu Triestu nie odwiedziliśmy, bo mieliśmy już wystarczająco dużo planów, ale miasto znamy z wcześniejszego wyjazdu i na pewno warto je uwzględnić, jeśli macie w Grado więcej czasu.

Czy warto wybrać Tenuta Primero na rodzinny wyjazd?

Wybierając miejsce na ten wyjazd, nie szukaliśmy po prostu campingu nad morzem. Chodziło nam o coś, co pozwoli nam zobaczyć Słowenię, a jednocześnie dać sobie i dzieciom kilka dni zwyczajnego odpoczynku nad Adriatykiem. I właśnie dlatego Tenuta Primero pasowało do naszego planu.

Na miejscu dzieci miały baseny, plażę, place zabaw i animacje, więc nie musieliśmy codziennie organizować kolejnych wycieczek. My z kolei mieliśmy wygodny punkt, z którego mogliśmy ruszać zarówno w stronę Słowenii, jak i innych miejsc we włoskim regionie Friuli-Wenecja Julijska.

Domek Premium Eurocamp Grado okazał się świetnym pomysłem na urlop we Włoszech
Domek Premium Eurocamp Grado okazał się świetnym pomysłem na urlop we Włoszech

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *