Tatry Tatry Zachodnie

Dolina Małej Łąki: mapa, szlak, zdjęcia

Dolina Małej Łąki to jedna z piękniejszych tatrzańskich dolin, chociaż przez wielu turystów nadal nie została odkryta. Przegrywa ona ze swoimi słynnymi konkurentami, czyli Doliną Kościeliską oraz Doliną Chochołowską. A to wszystko chyba tylko dlatego, że na jej obszarze nie znajduje się żadne schronisko. Jednak mimo jego braku chcemy Was przekonać do tego, że zdecydowanie warto tutaj zaglądnąć! Jesteśmy przekonani, że Was również oczaruje panorama rozciągająca się z Polany Małołąckiej!

Widok na Dolinę Małej Łąki z Czerwonych Wierchów

Dolina Małej Łąki- gdzie się znajduje?

Wylot Doliny Małej Łąki znajduje się w pobliżu szczytu Gronik (tak samo nazywa się przystanek autobusowy znajdujący się w pobliżu). Położony on jest przy głównej drodze łączącej Zakopane z Kirami (Doliną Kościeliską). Dojazd tutaj własnym samochodem z centrum Zakopanego nie powinien Wam zająć więcej niż 10 minut. Pojazd natomiast możecie pozostawić na jednym z dwóch parkingów (jeden jest zarządzany przez TPN, a drugi jest w rękach prywatnych).

Do wylotu Doliny Małej Łąki można także dojechać transportem publicznym. Kursują tutaj busy jadące w stronę Doliny Kościeliskiej oraz Chochołowskiej (choć nie wszystkie, przy wsiadaniu dobrze jest zapytać kierowcę o to czy dowiezie nas do naszego celu). 

Do Doliny Małej Łąki możemy także dotrzeć pieszo. W tym celu proponujemy Wam wędrówkę Drogą pod Reglami znakowaną na kolor czarny. Spod Wielkiej Krokwi dotrzecie tutaj w ok. 1,5 godziny. 

Szlak prowadzący przez Dolinę Małej Łąki jest znakowany na kolor żółty

Dolina Małej Łąki idealna na rodzinny spacer

Po zameldowaniu się u wylotu Doliny Małej Łąki wybieramy ścieżkę znakowaną na kolor żółty bądź niebieski. Po ok. 100 metrach wędrówki nią docieramy do kasy biletowej Tatrzańskiego Parku Narodowego. Po uiszczeniu stosownej opłaty i podbiciu w książeczkach pieczątki maszerujemy dalej. Trasa, którą wędrujemy, wiedzie szeroką, szutrową drogą. Wznosi się ona tylko nieznacznie do góry, więc śmiało mogą tędy wędrować całe rodziny z dziećmi. Czy można tędy przejechać z wózkiem dziecięcym? Myślimy, że tak, chociaż spore uskoki i fakt ponad 200 metrów przewyższenia powoduje, że nie jest to z pewnością najbardziej komfortowy sposób transportu dziecka. Marsz natomiast umila nam szum Potoku Małołąckiego, który towarzyszy nam przez większość trasy.

Wielka Polana Małołącka spowita we mgle

Po ok. 45 minutach spokojnej wędrówki dochodzimy do rozwidlenia szlaków. W prawo skręca szlak znakowany na kolor niebieski. Nim można podążyć na Przysłop Miętusi, a dalej na Małołączniak (opis tego szlaku znajdziesz TUTAJ). My, jednak trzymamy się dalej żółtych szlakowskazów, które po 15 minutach doprowadzają nas na skraj Wielkiej Polany Małołąckiej.

Dolina Małej Łąki

Wielka Polana Małołącka

Po dotarciu na Wielką Polanę Małołącką niejedna osoba z pewnością wykrzyknie ze swoich ust “WOW!”. Widok, jaki się tutaj rozpościera, zapiera dech w piersiach. Widoczny jest Giewont, Przełęcz Kondracka, czy Wielka Turnia. Polana jest naprawdę sporych wielkości, a wyobraźcie sobie, że w latach 50. XX wieku była ona ponad dwa razy większa! Niestety, natura robi swoje, a polana stopniowo zarasta lasem. 

Wyobraźcie sobie teraz, że stoicie nad brzegiem jeziora… Właśnie tak! Wielka Polana Małołącka powstała na terenie dawnego jeziora polodowcowego, które z biegiem czasu zostało wypełnione osadami niesionymi z gór. Ale byłby to piękny widok, gdyby to jezioro się jednak ostało;) 

Na osłodę, na Polanie mamy do dyspozycji ławeczki i stoliki, przy których możemy usiąść, odpocząć i rozkoszować się fantastycznym widokiem, który nas otacza. Po prostu bajka! 

Fantastyczne widoki na Wielkiej Polanie Małołąckiej

Gdzie dalej?

Z Wielkiej Polany Małej Łąki możemy podążyć w stronę Przysłopu Miętusiego, a następnie do Doliny Kościeliskiej, albo w przeciwnym kierunku- najpierw na Przełęcz w Grzybowcu, a potem do Doliny Strążyskiej. Ogrom turystów wybiera, jednak podążanie nadal za żółtymi szlakowskazami, które doprowadzą nas na Przełęcz Kondracką. Stamtąd czeka na nas już wycieczka na Giewont, bądź na Czerwone Wierchy!

Jeśli znalazłeś na naszym blogu poszukiwane przez Ciebie informacje, kolejną inspirację na wycieczkę, czy odpowiedź na nurtujące Ciebie pytanie, to będziemy niezwykle wdzięczni, gdy wrzucisz nam napiwek do naszej blogowej świnki skarbonki (kliknij w poniższy obrazek). Dziękujemy!!!

You may also like...