Beskid Sądecki Beskidy Korona Gór Polski W góry z dzieckiem

Beskid Sądecki: Eliaszówka i Radziejowa z Piwnicznej-Zdroju- Kosarzyska (opis szlaku, mapa, zdjęcia)

Z wielu miejsc w Beskidzie Sądeckim można dojrzeć tatrzańskie szczyty. Jednak, naszym zdaniem jedne z piękniejszych widoków na najwyższe polskie góry oferuje szlak prowadzący z Przełęczy Obidza na Radziejową oraz wieża widokowa, która znajduje się na najwyższym wierzchołku Beskidu Sądeckiego. Z tego względu, że po kilku deszczowych dniach pogoda stała się znacznie lepsza, wybraliśmy się na dłuższą wycieczkę, której celem była Eliaszówka oraz właśnie Radziejowa.

Zaczynamy w Kosarzyskach- kierunek Eliaszówka i Radziejowa

Wycieczkę zaczynamy w Kosarzyskach- jednym z osiedli Piwnicznej- Zdroju. Samochód zostawiamy na parkingu znajdującym się naprzeciwko kościoła. Spokojnie zmieści się tutaj kilkadziesiąt aut, więc raczej nigdy nie powinniście mieć problemu z wolnym miejscem. Okolice gdzieniegdzie jeszcze spowija poranna mgła, ale nad nami świeci tak bardzo wyczekiwane od kilku dni Słońce. To daje dużą nadzieję na to, że dzisiaj będziemy mogli podziwiać piękne widoki.

Parking przy kościele w Kosarzyskach
Parking przy kościele w Kosarzyskach

Przez schronisko Chata Magóry na Eliaszówkę

Z parkingu w Kosarzyskach podążamy ok. 200 metrów do góry główną drogą, po czym skręcamy w lewo, w stronę osiedla Makowisko. Wędrujemy poza szlakowymi ścieżkami, co nie znaczy, że nie są one oznaczone. Kierunkowskazów wskazujących drogę do Chaty Magóry- naszego dzisiejszego celu jest aż nadto. Do tego prywatnego schroniska docieramy po godzinnej wędrówce, która w niektórych miejscach (szczególnie w końcówce) była dość wymagająca. Chata robi na nas ogromne wrażenie. Widać, że właściciele wkładają mnóstwo serca i pracy w jej prowadzenie, nadając jej wyjątkowego górskiego klimatu. Przy schronisku funkcjonuje także ośrodek jazdy konnej.

Więcej nt. Chaty Magóry przeczytacie TUTAJ

Nieoznakowana ścieżka w kierunku Chaty Magóry
Nieoznakowana ścieżka w kierunku Chaty Magóry
Oznakowanie do Chaty Magóry
Oznakowanie do Chaty Magóry
Chata Magóry
Chata Magóry

Spod Chaty Magóry ruszamy w stronę zielonego, granicznego szlaku którym mamy zamiar dotrzeć na szczyt Eliaszówki. Według mapy przed nami 45- minutowy marsz. Przez większość trasy idziemy zalesioną ścieżką, która stopniowo i łagodnie wznosi się ku górze. Gdzieniegdzie, jednak możemy podziwiać panoramę na pasmo Jaworzyny Krynickiej, a takżę kolejne nasze dzisiejsze cele- Wielki Rogacz oraz Radziejową. Jeśli komuś za mało będzie tego typu widoków to solidną ich dokładkę otrzyma na wieży widokowej na Eliaszówce. 20- metrowa konstrukcja, oprócz wspomnianych wcześniej oferuje panoramę na Pieniny, Gorce, Babią Górę, a także schowane nieco za drzewami Tatry. Na najwyższym tarasie spędzamy dobre pół godziny. W takich warunkach jemy drugie śniadanie i popijamy kawę- idealnie spędzony czas:)

Szlak z Chaty Magóry na Eliaszówkę
Szlak z Chaty Magóry na Eliaszówkę
Eliaszówka
Eliaszówka
Widok na Tatry z Eliaszówki
Widok na Tatry z Eliaszówki
Widok na wschodnią część Beskidu Sądeckiego
Radziejowa

Przez Obidzę na Rogacze- kierunek Radziejowa

Z Eliaszówki podążamy nadal za zielonymi znakami, które zaprowadzą nas wzdłuż polsko- słowackiej granicy na Przełęcz Obidza (930 m n.p.m.). Wędrujemy bardzo przyjemną ścieżką, która przez cały czas opada w dół. Przez to idzie się bardzo szybko, a 3- kilometrowy odcinek pokonujemy w ok. 30 minut. 
Na przełęczy Obidza znajduje się kilkanaście domów, głównie letniskowych. Stąd też na szlak rusza znaczna większość turystów zmierzających w kierunku Radziejowej, na którą mamy ok. 4,5 kilometra. Na przełęczy warto na chwilę przysiąść, gdyż można stąd podziwiać piękne widoki w kierunku Pasma Jaworzyny Krynickiej oraz Doliny Popradu. Natomiast idąc kilkaset metrów dalej, w stronę Wielkiego Rogacza, docieramy na Polanę Litawcową, skąd mamy piękny widok na Tatry oraz Pieniny.

Widok na Tatry z Polany Litawcowej
Widok na Tatry z Polany Litawcowej

Po serii kolejnych westchnień nad pięknem, który nas otacza skręcamy w prawo i za niebieskimi szlakowskazami wznosimy się stromą ścieżką w stronę Małego i Wielkiego Rogacza. Gdy, siły nas opuszczają odwracamy się do tyłu, a tam możemy podziwiać piękną panoramę, oczywiście z Tatrami w roli głównej. Po wyciśnięciu siódmych potów w końcu docieramy na szczyt Małego Rogacza (1162 m n.p.m.). Tuż pod nim znajduje się skrzyżowanie szlaków. Dociera do nas Główny Szlak Beskidzki wiodący z Rytra, który będzie nam towarzyszył aż do szczytu Radziejowej.

Podejście na Mały Rogacz
Podejście na Mały Rogacz
Mały Rogacz
Mały Rogacz

Kierunek- Radziejowa

Przed nami zejście na Przełęcz Żłobki, podczas którego cały czas możemy podziwiać Radziejową, na której wierzchołku za niedługo staniemy. Ponadto, po naszej lewej stronie po raz kolejny pięknie prezentują się Tatry oraz Pieniny. Z przełęczy na najwyższy szczyt Beskidu Sądeckiego zostało nam zaledwie 800 metrów. Jednak to będzie bardzo wymagające 800 metrów! Podejście na Radziejową z tej strony to znacznie większy wysiłek niż podejście na Wielki Rogacz, którego niedawno doświadczyliśmy. Jest bardzo stromo! Na szczęście krok po kroku udaje nam się bezpiecznie pokonać i tę przeszkodę. Po prawie 4 godzinach na szlaku meldujemy się na Radziejowej, tuż obok drewnianej wieży widokowej. Z jej najwyższego tarasu rozpościera się rozległa panorama na Tatry, Pieniny, Gorce, Beskid Żywiecki, Makowski, Niski, a także pozostałe szczyty Beskidu Sądeckiego. Jest co podziwiać! Po zejściu z wieży na szczycie pozostajemy jeszcze dłuższą chwilę. Karmienie, przebieranie no i podbicie książeczki to prawdziwe must have!

Widok na Radziejową
Widok na Radziejową ze zboczy Wielkiego Rogacza
Na wieży widokowej na Radziejowej- w tle Tatry
Z Radziejowej w kierunku Przehyby i Gorców
Widok z Radziejowej na Stary Sącz
Widok z Radziejowej na pasmo Jaworzyny Krynickiej
Tablica na szczycie Radziejowej
Tablica na szczycie Radziejowej

Grzbietem Międzyradziejówki wracamy do Kosarzysk

Z Radziejowej ruszamy w drogę powrotną na Przełęcz Żłobiska, a następnie w stronę Rogaczy. Docieramy do wyżej wspomnianego rozwidlenia szlaków. Wybieramy ten o kolorze czerwonym i kierujemy się w stronę Rytra. Maszerujemy wygodną ścieżką przez Grzbiet Międzyradziejówki, by po 45 minutach dotrzeć na Trześniowy Groń (1001 m n.p.m.). Tutaj zmieniamy kolor szlaku na żółty, który prowadzi do Piwnicznej- Zdroju. My, jednak tak daleko nie mamy zamiaru zejść i po ok. 15 minutach rozpoczynamy poszukiwania ścieżki, która poprowadzi nas do celu. Tuż za zejściem do Chaty pod Niemcową skręcamy w prawo schodzimy stromo w dół. Niestety, w pewnym momencie gubimy się i jesteśmy zmuszeni do korzystania z GPS, aby trafić na właściwą drogę. Udaje się to dopiero prawie na samym dole, gdy dotarliśmy do pierwszych zabudowań Piwnicznej- Zdrój.

Zejście z Radziejowej
Zejście z Radziejowej
Droga powrotna do Piwnicznej-Zdrój  (Kosarzyska)
Droga powrotna do Piwnicznej-Zdrój (Kosarzyska)
Po prostu SZCZĘŚCIE
Po prostu SZCZĘŚCIE
Na szlaku korzystamy z wgranych map na aplikacji mapy.cz
Na szlaku korzystamy z wgranych map na aplikacji mapy.cz
Z wizytą u mieszkańców lasu
Z wizytą u mieszkańców lasu

Całość wycieczki zamknęła nam się w 23 kilometrach, podczas których odwiedziliśmy nowe, ciekawe miejsca, a także podziwialiśmy piękne górskie widoki. 

P.S. Jeśli taki dystans to dla Ciebie za dużo, wycieczkę można skrócić. Po przyjechaniu na Przełęcz Obidza można wybrać się bezpośrednio na Eliaszówkę (3 km w jedną stronę), albo na Radziejowa (4,5 km w jedną stronę).

Może Cię też zainteresuje? Jaworzyna Krynicka z Krynicy- Zdrój!

You may also like...

Dodaj komentarz