Czechy Góry Bialskie Góry Rychlebskie Korona Gór Polski Sudety

Góry Bialskie/ Rychlebskie Hory: Na Rudawiec z Ramzovej

Start: Ramzova
Cel: Rudawiec
Link do mapy plus plik GPS: https://www.traseo.pl/trasa/rudawiec-z-ramzovej

Na szczycie Rudawca
Na szczycie Rudawca

Z Ramzovej przez Petrikov

Decyzja o zdobyciu kolejnego ze szczytów zaliczanych do Korony Gór Polskich zapadła dość spontanicznie. Udaliśmy się w kierunku Jeseników i po drodze zdecydowaliśmy, że może spróbujemy zdobyć Rudawiec, najwyższy możliwy do zdobycia znakowanym szlakiem szczyt w Górach Bialskich. Znaczna większość turystów zdobywa go z Bielic, skąd prowadzi najkrótszy z dostępnych szlaków. My, całkowicie nietypowo na Rudawiec postanawiamy wejść od strony Ramzovej, niewielkiej miejscowości turystycznej znanej przede wszystkim jako ośrodek sportów zimowych.

Z Ramzovej do Petrikova

Parkujemy na dużym parkingu zlokalziwoanym tuż przy dolnej stacji wyciągu, którym można się dostać na Serak- jeden z piękniejszych szczytów w Jesenikach (więcej na jego temat przeczytacie TUTAJ). My jednak udajemy się na drugą stronę ulicy i już jesteśmy w Górach Rychlebskich. Tak Czesi nazywają pasmo górskie, które my rozdzielamy na Góry Złote i Bialskie. Za czerwonymi znakami wędrujemy najpierw obok stacji kolejowej, a następnie drogą asfaltową pomiędzy zabudowaniami Ramzovej. Kolejne 500 metrów szlaku to przejście leśną ścieżką do Petrikova- pięknej miejscowości turystycznej, w której królują pensjonaty i domki letniskowe, a można nawet odnaleźć restaurację w stylu nepalskim;) Musimy z przykrością stwierdzić, że tego typu wsie podgórskie w Polsce niczym nie mogą się różnić z tymi czeskimi. Zagospodarowanie, dostępność noclegowa, czy gastronomiczna jest duża lepsza u naszych południowych sąsiadów. Dbają oni również o to, aby w ich miejscowościach było czysto, a na turystów czekała ławeczka, czy mapa z okolicznymi szlakami. Mamy nadzieję, że doczekamy kiedyś takich standardów w Polsce. 

Restauracja Namaste w Petrikovie
Restauracja Namaste w Petrikovie
Droga prowadząca do Paprsku
Droga prowadząca do Paprsku

Z Petrikova do chaty Paprsek

Wychodząc z wioski, szlak wiedzie lasem wzdłuż potoku, jednak ciągle towarzyszy nam asfalt. Dopiero po ponad kilometrze możemy się cieszyć w pełni górskim szlakiem. Wychodząc na grań znów naszym oczom ukazuje się szeroka droga, tym razem o nawierzchni szutrowej. Dzięki temu spotykamy mnóstwo ludzi na rowerach, a także rodziny z dziećmi, nawet w zwykłych wózkach spacerowych. Trasa aż do chaty Paprsek jest bardzo łatwa, a dodatkowo urozmaicona widokami na jesenickie szczyty.

Połacie borówek pod Rudawcem
Połacie borówek pod Rudawcem



Granicznym szlakiem na Rudawiec

My do Paprsku nie dochodzimy, tylko wybieramy niebieskie znaki (polskie), które mają nas zaprowadzić w kierunku Bielic. Szlak wyglądał na nowy, gdyż nie mieliśmy go umieszczonego na żadnej mapie, nawet tej dostępnej online. Idąc niebieskim szlakiem wzdłuż polsko-czeskiej granicy po jakimś czasie odchodzimy w stronę polskiej miejscowości. W końcu zorientowaliśmy się, że nie idziemy w zbyt dobrym kierunku i wróciliśmy na ścieżkę oznakowaną dla narciarzy biegowych, którą wracamy na Mały Schengen- szczyt wznoszący na granicy polsko-czeskiej. Teraz już nie tracąc z widoku słupków granicznych idziemy ciągle za znakami dla narciarzy biegowych docierając tym samym do skrzyżowania z zielonym szlakiem, który dochodzi do nas z Bielic. Ostatnie metry podejścia na szczyt Rudawca to troszkę stroma ścieżka wiodąca cały czas wzdłuż granicy. Sam szczyt niczym szczególnym się nie wyróżnia. Oprócz tabliczki z nazwą szczytu, jego wysokością oraz informacją, że należy do KGP nic ciekawego tutaj nie znajdziemy.

WYBIERAJĄC SIĘ NA WYCIECZKI W GÓRY NIE ZAPOMNIJ O DODATKOWYM UBEZPIECZENIU, KTÓREGO KOSZT NA JEDEN DZIEŃ TO ZALEDWIE 2- 3 ZŁ! UBEZPIECZENIE TURYSTYCZNE MOŻESZ ZNALEŹĆ TUTAJ

Z Rudawca do chaty Paprsek

Ze szczytu schodzimy tą samą trasą, którą szliśmy do góry, lecz po 500 metrach odbijamy drogą narciarską w kierunku Medvedi Bouda. Ten 2,5 km odcinek drogi wiedzie ciągle w dół, jednak jest naprawdę bardzo urokliwy. Zielone, budzące się do życia rośliny wraz z wijącym się potokiem wyglądają bajecznie. Od Medvedi Bouda czeka nas wspinaczka na Ruzove Boudy. Na szczycie oprócz chatki, w gąszczach krzaków zauważyliśmy nietypową płytę nagrobną, mianowicie wspominającą psa. Widać, że Czesi bardzo przywiązują się do swoich pupili;) 

Psi nagrobek
Psi nagrobek

Chill w Paprsku i powrót do Ramzovej

Teraz czekał na nas kilometrowy odcinek w kierunku Chaty Paprsek. To duże schronisko zastaliśmy bardzo oblężone. Łatwość dostępu ze względu na możliwość dojazdu tu samochodem sprawia, że przyjeżdżają tutaj osoby, aby tylko coś zjeść i popatrzeć na okoliczne widoki. Z tarasu zlokalizowanego przy schronisku można podziwiać bardzo ładną panoramę, która rozciąga się od Seraka po Keprnik, Dlouha Strane i Vysoką Hole w oddali.

Chata Paprsek
Chata Paprsek

Czas wracać

W chacie Paprsek robimy sobie dłuższy odpoczynek przed czekającą nas 7 kilometrową drogą powrotną. Po niewielkim odcinku dojściowym do rozwidlenia szlaków wracamy na szeroką ścieżkę, którą już dzisiaj wędrowaliśmy. Z powrotem do Ramzovej schodzimy po własnych śladach. Przekonaliśmy się, że Rudawiec można zdobyć nie tylko z Bielic, a szlak wiodący po czeskiej części Gór Bialskich jest bardzo widokowy i niezwykle uroczy, polecamy!



You may also like...

2 Comments

  1. Polecam Smrk – wyszedłem z Hornej Lipovej na Smrk i granicą (fajnie się idzie pasem granicznym bez szlaku) i wróciłem do Brannej. Fajnie pooglądać fotki z tamtej okolicy – fajna relacja.

    1. My też polecamy! 😀 Byliśmy tam pieszo i rowerem również 🙂
      –> http://manawpodrozy.pl/lesny-bar-w-horni-lipova-gory-rychlebskie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *