Bez kategorii Góry Złote

Góry Złote: Jawornik Wielki ze Złotego Stoku

Widok ze szczytu Jawornika
Widok ze szczytu Jawornika na zbiornik Topola i Kozielno

Góry mamy na wyciągnięcie ręki, a raczej w zasięgu wzroku;) Nic tak “nie boli”, gdy patrzymy sobie z okien naszego mieszkania na sudeckie szczyty przy przepięknej pogodzie, a my jesteśmy zmuszeni iść do pracy. W związku z tym postanowiliśmy nie tracić czasu i nawet gdy idziemy rano do pracy to popołudniu wybieramy się na górskie szlaki. Tak było i tym razem….

Start: Złoty Stok
Cel: Jawornik Wielki
Odległość: 13,5 km
Link do śladu GPS: https://www.traseo.pl/trasa/na-jawornik-wielki-ze-zlotego-stoku

Kierunek? Złoty Stok

Pół godziny po 16 parkujemy samochód na parkingu przy Kopalni Złota w Złotym Stoku. Za nasz cel obieramy sobie Jawornik Wielki (872 m.n.p.m.). Jeszcze nigdy na nim nie byliśmy, choć spoglądamy na niego prawie każdego dnia. Towarzyszy nam Tomek, który już niejeden szczyt z nami zdobył, a jak twierdzi nadal nie ma nas dość:D 

Park linowy w Złotym Stoku
Park linowy w Złotym Stoku

Zaczynamy z pod Kopalni Złota

Przechodzimy obok Muzeum poświęconym dawnej Kopalni Złota, gdzie jest naprawdę sporo turystów. Samą kopalnię z całego serca polecamy zwiedzić. W łatwy i przystępny sposób możecie się dowiedzieć w jaki sposób pozyskiwano złoto w całych Górach Rychlebskich oraz Opawskich. Dla chętnych jest przygotowane stanowisko do płukania złota, a ci którzy nie boją się ciemności mogą penetrować udostępnione turystom sztolnie. Wszystko jest ładnie zagospodarowane, a gospodarze obiektu cały czas odkrywają kolejne górnicze korytarze i skrupulatnie przeznaczają je do ruchu turystycznego. 

Na zielonym szlaku
Na zielonym szlaku

W poszukiwaniu zielonego szlaku

W planach mamy, by za zielonymi znakami dojść na Przełęcz Jawornicką, a następnie na szczyt Jawornika. Problem w tym, że zielonych znaków nigdzie nie było 😀 Po przejściu pod parkiem linowym dochodzimy do miejsca zwanego Skaliskiem. Tyrolki, które są w tym miejscu zawieszone kilkanaście metrów nad ziemią przyprawiają o zawrót głowy. Z jednej strony chciałoby się spróbować takiej ekstremalnej zabawy, z drugiej jednak strach nas oblatuje, gdy tylko na nie patrzymy:) Co ważniejsze, w końcu odnajdujemy zielony szlak. Jest też czerwony, który jest jednocześnie GSS-em. My jednak wierni pierwotnym planom, wybieramy kolor natury. 

Na zielonym szlaku
Na zielonym szlaku

Ciepło, cieplej, co raz cieplej…

Ścieżka powoli wznosi się ku górze. Przechodzimy obok pastwiska, by następnie wejść do pięknego, buczynowego lasu. Po 30 minutach wędrówki przychodzi nam zmierzyć się z pierwszym, większym podejściem. Nim zmierzymy się z nim ostatecznie, to naszym oczom ukazuje się ładna panorama w kierunku zachodnim, na Góry Bardzkie. W powietrzu czuć bardzo gorące powietrze, dlatego nawet tak niewielki szczyt jak Kikoł (670 m n.p.m.), wyciaga z nas siódme poty. Później trasa się wypłaszcza, a N. skupia się na fotografowaniu kolejnych hub, które pięknie rozwijają się na powalonych drzewach. W takiej atmosferze dość szybko docieramy na Przełęcz Jawornicką (750 m n.p.m.). W jej pobliżu znajduje się ciekawa formacja skalna, z której gdy się na nią wdrapiemy rozpościera się panorama na Borówkową, oraz Masyw Śnieżnika z Czarną Górę. W podziwianiu tych widoków trochę przeszkadzają drzewa, ale w zimie, gdy tracą one liście,  musi być tutaj naprawdę pięknie. 

Natalia polubiła się z hubami
Natalia polubiła się z hubami
Na Przełęczy Jawornickiej
Na Przełęczy Jawornickiej

Czy to na pewno szlak?

Teraz przed nami najciekawszy odcinek naszej wycieczki. Za żółtymi znakami ścieżki dydaktycznej podążamy w kierunku Przełęczy pod Jawornikiem (856 m .n.p.m.). Chociaż “podążamy” to chyba za duże słowo. Ścieżka jest na tyle zarośnięta, że często musimy iść na “kucaka”, a przy tym omijać powalone pomiędzy chaszczami drzewa. Zważywszy na to, że gmina Złoty Stok nazwała tą drogę Szlakiem Widokowym Szczytami Pogranicza to chyba jeszcze musi zatrudnić kogoś, aby umożliwić przejście tą drogą, tak aby było to w miarę wygodne. Cały czas podążając za żółtymi znakami wchodzimy na szczyt Jawornika Wielkiego (870 m n.p.m.). Jest to szczyt należący Korony Gór Złotych, więc po raz kolejny powiększamy naszą kolekcję niezbędną do zdobycia odznaki. 

Tak wygląda ścieżka znakowana na żółto prowadząca z Przełęczy Jawornickiej na Jawornik Wielki
Tak wygląda ścieżka znakowana na żółto prowadząca z Przełęczy Jawornickiej na Jawornik Wielki

Na szczycie Jawornika Wielkiego

Na szczycie znajduje się wieża widokowa, a może bardziej platforma widokowa, która została wzniesiona w tym miejscu w 2009 r. z pieniędzy unijnych, z których również utworzono wspomniany wcześniej, widokowy szlak. Platforma została zamknięta w zeszłym roku, a to ze względu jej zły stan techniczny, ale już jest dostępna dla turystów. Pierwszy poziom platformy wznosi się 3,5 metra nad ziemią, a drugi 6,4 metra. Podziwiamy z niej widoki na Zloty Stok, Przedgórze Paczkowskie ze zbiornikami Topola oraz Kozielno, Obniżenie Otmuchowskie z Jeziorem Otmuchowskim, a także Wzgórza Strzelińskie, Góry Sowie i w oddali- na Masyw Ślęży. Panorama jaką oglądamy jest ograniczona tylko i wyłącznie do północnego obszaru. Szkoda, że wieża nie jest wyższa, bo można by było z niej oglądać inne szczyty otaczające Kotlinę Kłodzka, a przy sprzyjającej aurze, zapewne również Karkonosze.

Wieża widokowa na szczycie Jawornika Wielkiego
Wieża widokowa na szczycie Jawornika Wielkiego
Na szczycie Jawornika Wielkiego
Na szczycie Jawornika Wielkiego

Spacer w pięknym lesie

Schodzimy do Przełęczy pod Jawornikiem tą samą ścieżką, a następnie za czerwonymi znakami wędrujemy na Przełęcz pod Trzeboniem (678 m n.p.m.). Po drodze mijamy wjazdy i zjazdy na Singletracki Glacensis, czyli specjalnie przygotowane drogi dla rowerów górskich. Tutaj również znajduje się wiata i rozwidlenie szlaku czerwonego i żółtego. Opuszczamy Główny Szlak Sudecki i za żółtą farbą wędrujemy nad doliną Złotego Potoku do Złotego Stoku. Powoli zmierzające ku horyzontowi Słońce gwarantuje nam przepiękny spektakl światła, co w połączeniu z roślinnością lasu wygląda przepięknie. 

Leśne ścieżki na żółtym szlaku
Leśne ścieżki na żółtym szlaku
Leśne ścieżki na żółtym szlaku
Leśne ścieżki na żółtym szlaku

Z widokiem na Jezioro Otmuchowskie

Wędrując tą ścieżką co rusz otwierają nam się widoki na Paczków i Jezioro Otmuchowskie. W pewnym momencie, gdy odwracamy się do tyłu możemy oglądać Jawornik, szczyt, na którym niedawno jeszcze staliśmy, a teraz jest oświetlony promieniami zachodzącego Słońca. 

Piękna panorama przy schodzeniu z Jawornika Wielkiego
Piękna panorama przy schodzeniu z Jawornika Wielkiego

Wzdłuż Drogi Krzyżowej do Złotego Stoku

Po ok. 30 minutach od opuszczenia Przełęczy pod Trzeboniem naszym oczom ukazują się stacje Drogi Krzyżowej, które prowadzą do wzniesionej w 1731 r. kaplicy św. Anny. Obiekt ten od 1953 r. popadał w ruinę, jednak niedawno rozpoczęła się jego odbudowa i na dzień dzisiejszy możemy już oglądać nowy dach. Czekamy na dalsze efekty prac remontowanych. Cieszymy się, że tego typu zabytki są przywracane do świetności:) Stąd już niedaleko do Złotego Stoku. Wchodzimy do miasta, skąd uliczkami kierujemy się w stronę Kopalni Złota. 

Wycieczkę kończymy tam, gdzie ją rozpoczęliśmy. 4 godzinny spacer po Górach Złotych po pracy to był bardzo dobry pomysł na spędzenie popołudnia.  

Kaplica św. Anny w Złotym Stoku
OLYMPUS DIGITAL CAMERA

You may also like...

1 Comment

  1. […] Góry Złote: Jawornik Wielki ze Złotego Stoku […]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *