Góry Sowie Korona Gór Polski Sudety

Góry Sowie: na Wielką Sowę!

Wieża widokowa na Wielkiej Sowie
Wieża widokowa na Wielkiej Sowie

Szczyty zaliczane do Korony Gór Sowich KZKG RP: Wielka Sowa, Mała Sowa

W jedną ze słonecznych i ciepłych niedziel październikowych wybraliśmy się po raz pierwszy w Góry Sowie. Za główny cel obraliśmy zdobycie najwyższego szczytu tego pasma, Wielkiej Sowy. Czy jeszcze gdzieś uda nam się zawędrować, miało się okazać z czasem, gdy zrobimy rekonesans okolic:)

Godzinka spaceru i jesteśmy na szczycie!

Samochód zostawiamy na parkingu zlokalizowanym na Przełęczy Jugowskiej. Wznoszącą się na wysokość 805 m n.p.m. jest bardzo chętnie odwiedzana przez turystów. My jesteśmy wcześnie rano i na razie tłumów nie widać. Ruszamy na szlak. Chcemy czerwonym szlakiem, będącym fragmentem Głównego Szlaku Sudeckiego dotrzeć na najwyższy szczyt Gór Sowich. Trasa nie jest wymagająca i już po godzinie meldujemy się obok wieży widokowej, będącej najbardziej rozpoznawalną budowlą na szczycie tej góry (1015 m n.p.m.).

Wielka Sowa
Wielka Sowa

Wieża Bismarcka na szczycie Wielkiej Sowy

Wieża została zbudowana w 1906 r. w miejscu drewnianej budowli, która niestety nie wytrzymała próby czasu… Wyremontowana , piękna wieża zachęca do odwiedzin. Z jej tarasu widokowego rozpościera się widok praktycznie na całe Sudety, naprawdę warto poświęcić chwilę i na nią wejść! Gdy my weszliśmy na wieżę, pogoda nie rozpieszczała do podziwianie dalekich widoków, a i tak mogliśmy podziwiać widoki na Rudawy Janowickie, Masyw Ślęży, Góry Kamienne, Suche, Stołowe; w oddali zarysowywały się szczyty Karkonoszy. Na szczycie znajduje się również kaplica oraz charakterystyczna rzeźba przedstawiająca… sowę:)

Na wieży widokowej na Wielkiej Sowie
Na wieży widokowej na Wielkiej Sowie

Mała Sowa i schronisko Sowa

Ze szczytu schodzimy w kierunku Walimia i zdobywamy kolejny szczyt- Małą Sowę. Po drodze możemy zaobserwować powojenne bunkry. Wracamy tym samym szlakiem na Wielka Sowę, a następnie swoje kroki kierujemy w kierunku schroniska Sowa, znajdującego się na szlaku wiodącym tutaj z Rzeczki. Schronisko działa w tym miejscu od 1897 r. Postanawiamy również poznać jego uroki, więc na wstępujemy do niego, aby chwilę odpocząć i napełnić swoje żołądki.

Na szczycie Małej Sowy
Na szczycie Małej Sowy

Widokowo z pod Koziej Góry

Kolejno nasze nogi poruszają się za żółtymi znakami w kierunku przełęczy Kozie Siodło. Po drodze mijamy wielu grzybiarzy, chciałoby się z nimi pozbierać dary lasu, jednak założyliśmy, że jeszcze tego samego dnia odwiedzimy podziemne miasto Osówka. Z wcześniej wspomnianej przełęczy idziemy dalej żółtym szlakiem. Turystów coraz więcej. Jak widać słoneczna pogoda przyciąga wiele osób w góry, i to cieszy. Na platformie pod Kozią Równią podziwiamy panoramy na miasta leżące u podnóża Gór Sowich- Dzierżoniów, Bielawę oraz Pieszyce.

Jeszcze do Riese

Długo tutaj nie zabawiamy i ruszamy na parking na przełęczy, gdzie mamy zaparkowane auto. Wskakujemy do niego i udajemy się, by odkryć kolejną ciekawą tajemnicę tego miejsca- podziemne miasto Riese!

You may also like...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *