Tatry Tatry Zachodnie

Tatry Zachodnie: Dolina Kościeliska- królestwo tatrzańskich jaskiń

Pierwszy, wspólny wyjazd tatrzański

Na nasz pierwszy wspólny wypad w Tatry wybraliśmy się w sierpniu 2015 r. Na początek, aby trochę się rozruszać pojechaliśmy do Doliny Kościeliskiej. Dla M. jest to miejsce dobrze znane, jednak ja nie odkryłam jeszcze uroków jaskiń, które można tutaj zwiedzić, dlatego padł wybór właśnie na nią..

Dolina Kościeliska
Dolina Kościeliska

Jaskinia Mroźna

Dolina Kościeliska od małego kojarzyła mi się z bacówkami i owcami. Jednak należy pamiętać, że kryje jeszcze w sobie wiele pięknych jaskiń oraz wspaniały Wąwóz Kraków. Pierwsze kroki kierujemy do jedynej oświetlonej jaskini w Tatrach Polskich- Jaskini Mroźnej. Łatwa dostępność i sztuczne światło sprawia, że może być z powodzeniem odwiedzana przez niewprawionych turystów, a nawet dzieci.

Jaskinia Raptawicka

Kolejno odwiedzamy Jaskinię Raptawicką, która robi duże wrażenie na Natalii. Postanawia ona sprawdzić każdą dziurę do której tylko można wejść:) Niestety wejście do Jaskini Mylnej było zalane dużą ilością wody, dlatego już na starcie odpuściliśmy sobie jej zwiedzanie.

Jaskinia Raptawicka
Jaskinia Raptawicka

Staw Smreczyński

Po dotarciu do schroniska w Dolinie Kościeliskiej ze względu na dużą ilość turystów postanawiamy iść dalej, do Stawu Smreczyńskiego. Szlak jest przyjemny, lekko pnący się w górę. Po 20 minutach od schroniska możemy już oglądać wspaniałą panoramę na Smreczyński Wierch oraz Kamienistą. 

Staw Smreczyński
Staw Smreczyński

Wąwóz Kraków, Smocza Jama

Następnie udajemy się w drodze powrotnej do Wąwozu Kraków oraz Smoczej Jamy. Potężne skalne ściany wąwozu sprawiły, że przechodziliśmy ten odcinek z dużym zainteresowaniem. Największe emocje jednak przed nami- przejście przez Smoczą Jamę. Wchodząc do niej warto mieć czołówkę. Jest tutaj ciemno, a obie ręce są przydatne podczas wspinaczki.

Wąwóz Kraków
Wąwóz Kraków
Wyjście ze Smoczej Jamy
Wyjście ze Smoczej Jamy

Polana Pisana

Wychodząc z niej, przechodzimy kilkaset metrów i korzystamy z uroków Polany Pisanej, gdzie robimy sobie krótką przerwę, aby spoglądać z góry na Dolinę Kościeliską. Wracamy do Kir. Ta kilkugodzinna wędrówka po tej pięknej dolinie, na pewno pozwoli Wam poznać ją od tej najlepszej strony.

You may also like...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *