Beskid Wyspowy Beskidy W góry z dzieckiem

Beskid Wyspowy: Śnieżnica 1006 m n.p.m. (opis szlaku, mapa, zdjęcia) [W góry z dzieckiem]

Śnieżnica to szczyt wznoszący się na wysokość 1006 m n.p.m. Na jej północnym zboczu znajduje się wyciąg narciarski, a także downhillowe, rowerowe trasy zjazdowe. Natomiast na zachodnim stoku Śnieżnicy, na wysokości ok. 870 m n.p.m. mieści się Dom Rekolekcyjny pod Śnieżnicą. Najpopularniejsze trasy, które wiodą na szczyt Śnieżnicy prowadzą z Kasiny Wielkiej, oraz z Przełęczy Gruszowiec (679 m n.p.m.). Właśnie na tę ostatnią opcję decydujemy się tym razem. 

Na szczycie Śnieżnicy

Przełęcz Gruszowiec- dojazd i parking

Przełęcz Gruszowiec (679 m n.p.m.) leży pomiędzy Ćwilinem (opisz szlak na ten wierzchołek znajdziecie TUTAJ), a Śnieżnicą. Aby tutaj dotrzeć należy podążać drogą krajową nr 28 z Mszany Dolnej do Limanowej, bądź w odwrotnym kierunku. W najwyżej położonym odcinku tej drogi zlokalizowany jest parking, znajdujący się tuż obok Baru pod Cyckiem (całodzienna opłata za postój wynosi 10 zł). Z Przełęczy Gruszowiec możemy podziwiać piękne widoki na Luboń Wielki oraz “chowającą” się za nim, Babią Górę.

Przełęcz Gruszowiec i Bar pod Cyckiem
Widok na Ćwilin z podejścia na Śnieżnicę

Niebieskim szlakiem na Śnieżnicę

Niebieski i zielony szlak z Przełęczy Gruszowiec na Śnieżnicę prowadzi początkowo asfaltową ścieżką wijącą się między domostwami wsi o takiej samej nazwie jak przełęcz. Miejscowość ta została dość mocno doświadczona w 1944 roku, kiedy to hitlerowcy zamordowali 36 jej mieszkańców, a także doszczętnie spalili 12 domostw. Był to odwet za akcję partyzantów, którzy w okolicy zaatakowali niemiecki transport. Ścieżka, jednak szybko wkracza na leśny dukt. Jeśli jesteście fanami panoram to korzystajcie z tego co widokowego oferują te szlaki na początku ich biegu, bo wyżej będą królować już tylko i wyłącznie drzewa. Po oblodzonej ścieżce dochodzimy do rozwidlenia szlaków zielonego i niebieskiego. Wędrówkę ku wierzchołkowi kontynuujemy już tylko i wyłącznie z tym drugim. Nie jest on zbytnio stromy, a stałe nachylenie sprawia, że jego pokonanie nie nastręcza większych trudności. Już po ok. 50 minutach od parkingu meldujemy się na wierzchołku Śnieżnicy. Oprócz tabliczki z wysokością i nazwą szczytu, znajduje się tutaj także krzyż oraz ołtarz polowy. 

Na niebieskim szlaku
Ostatnie metry przed szczytem Śnieżnicy
Na szczycie Śnieżnicy
Krzyż na szczycie Śnieżnicy

Zielonym szlakiem przez górną stację kolejki linowej Śnieżnica

W drogę powrotną na Przełęcz Gruszowiec ruszamy trochę okrężną drogą. Wiedzie ona tuż obok górnej stacji kolejki linowej, która jest usytuowana na północnych zboczach Śnieżnicy. Z jej wierzchołka do wyciągu idziemy raptem ok. 10 minut. Zejście to nie jest zbyt strome, więc szybko “połykamy” kolejne metry. Spod górnej stacji kolejki rozpościera się bardzo ładna panorama na Lubomir oraz Wierzbanowską Górę, czyli szczyty przez które wiedzie Mały Szlak Beskidzki (więcej o nim przeczytacie TUTAJ). Przy wyciągu znajduje się także informacja, o tym, że ze względu na trasy narciarskie oraz trasy rowerowe, niebieski szlak do Kasiny Małej jest zamknięty i z tego względu zachęca się do korzystania z kolejki linowej. Dość absurdalne rozwiązanie. 

Górna stacja kolejki linowej Śnieżnica, w tle Lubomir
A może “na barana”?

Wracamy na Przełęcz Gruszowiec

Spod górnej stacji kolejki linowej Śnieżnica ruszamy zielonym szlakiem na Przełęcz Gruszowiec. Według mapy nie powinno nam to zająć więcej niż 45 minut. Już po kwadransie meldujemy się przy Domu Rekolekcyjnym, w którym mieści się także schronisko turystyczne. Historia tego miejsca sięga aż 1924 roku, kiedy to ks. Józef Winkowski zafascynowany Beskidem Wyspowym postanawia wznieść pierwszy z budynków, który staje się popularnym celem wycieczek.

Na zielonym szlaku
Dom Rekolekcyjny pod Śnieżnicą

Szlakowskazy mówią, że na Przełęcz Gruszowiec spod Domu Rekolekcyjnego pod Śnieżnicą jest zaledwie pół godziny. Nam, z tego czasu udaje się “urwać” aż 10 minut. Oznacza to, że po niewiele ponad 2 godzinach marszu meldujemy się znów na parkingu, gdzie pozostawiliśmy swój samochód. Trasę, którą pokonaliśmy możemy śmiało polecić całym rodzinom, które szukają niezbyt trudnego szlaku, a to wszystko by zaszczepić u swoich pociech miłość do gór. 

Widok na Gorce z Przełęczy Gruszowiec o Zachodzie Słońca

You may also like...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *